21.09.2018
PL EN
22.03.2018 aktualizacja 26.03.2018
Szymon Zdziebłowski
Szymon Zdziebłowski

Długa historia trumien egipskich

Najstarsze trumny z terenów Egiptu mają ponad 5 tys. lat i są o kilkaset lat starsze od piramid w Gizie. Pochodzą z czasów, w których kształtowało się państwo faraonów. Badają je m.in. polscy archeolodzy pracujący w Delcie Nilu.

Jedne z najstarszych trumien znanych z obszaru Egiptu bada w ostatnich latach w Tell el-Murra zespół naukowców z Instytutu Archeologii UJ w Krakowie. Pozostałości starożytnego osadnictwa skrywa niewielkie wzniesienie, otoczone współczesnymi polami uprawnymi oraz systemem kanałów irygacyjnych. Od 2008 r. archeolodzy prowadzą tam wykopaliska w obrębie osady z 2 połowy IV i III tysiąclecia p.n.e. oraz towarzyszącego jej cmentarzyska z początku III tysiąclecia p.n.e.

Pierwsze trumny ceramiczne znaleziono tam już w 2011 roku. Te, które odsłonięto dotychczas, pochodzą z czasów panowania I i II dynastii, czyli z ok. 3050-2700 lat p.n.e. Są zatem kilkaset lat starsze od piramid w Gizie.

To proste skrzynie wykonane z wypalonej gliny - mówi w rozmowie z PAP badający je archeolog z IA UJ, Konrad Grzyb. Nie są to jednak typowe, kojarzone ze starożytnym Egiptem sarkofagi – te pojawiły się zdecydowanie później.

Egiptolodzy stosują czasem rozróżnienie – trumną określa się skrzynię, w której bezpośrednio umieszczano ciało. Ta wykonana mogła być z kamienia, gliny lub drewna; natomiast sarkofagiem określa się zewnętrzną skrzynię, do której czasami wkładano kolejno kilka następnych, a na końcu trumnę ze zmarłym. Słowo sarkofag wywodzi się z greki, gdzie sarkofagos oznacza "zjadający ciało”, "mięsożerny". Egipskie trumny i sarkofagi wykonywano w formie prostej skrzyni - lub antropoidalnej, nawiązującej do kształtu ludzkiego ciała.

Archeolog zaznacza, że ceramiczne trumny z Tell el-Murra nie były co prawda zdobione, ale ich wykonanie związane było ze sporym nakładem pracy. Dlaczego? Bo wypalano je w całości - osobno skrzynię, a osobno pasujące do niej wieko. Najdłuższa z trumien ma nieco ponad metr długości.

"Ciało układano zgodnie z panującym wówczas zwyczajem w pozycji skurczonej, embrionalnej - często tak mocno ściśnięte, że kolana zmarłego sięgały podbródka" - opowiada archeolog. Aby zmarłego umieścić w trumnie, nieraz zapewne używano siły - w jednym przypadku archeolodzy zauważyli złamany kręgosłup. Niekiedy jednak rozmiary trumny pozwalały na umieszczenie wewnątrz, oprócz ciała, kilku elementów wyposażenia, np. jednego lub kilku naczyń. Sam zmarły mógł być zawinięty dodatkowo w matę wyplataną z trzciny.

"Na chwilę obecną nie da się stwierdzić, czy wykonywano dodatkowe zabiegi mające na celu zachowanie ciała. Do naszych czasów zachowały się wyłącznie kości, i to przeważnie w złym stanie" - dodaje.

W Tell el-Murra przebadano dotychczas 38 grobów, ale jedynie w dziesięciu, zmarłych złożono w ceramicznych trumnach. Niestety, większość trumien zachowała się fragmentarycznie. Pozostali zmarli, składani bezpośrednio w grobie, zawijani byli jedynie w maty.

„Pozostaje jak na razie pytanie bez odpowiedzi, skąd bierze się takie zróżnicowanie. Dlaczego część osób chowano w trumnach ceramicznych, a innych nie?” – zastanawia się badacz.

"We wcześniejszych okresach zmarłych w Egipcie chowano czasami w wielkich naczyniach zasobowych. Kolejnym krokiem było pojawienie się trumien" - dodaje Grzyb. Umieszczanie zmarłych początkowo w naczyniach, a później w trumnach, mogło mieć związek z wierzeniami i charakterystyczną dla Egiptu chęcią zachowania ciała.

Trumny ceramiczne podobne do tych, jakie Polacy badają w Delcie Nilu, stosowano również w innych rejonach Egiptu w połowie IV tysiąclecia p.n.e. Posiadały one różne kształty – prostokątny (tak jak przykłady z Tell el-Murra), ale także owalny lub okrągły. Pochówki zawierające trumny ceramiczne stanowiły zazwyczaj kilka (rzadziej kilkanaście) procent wszystkich grobów na danym cmentarzysku. "Nie jest to więc zbyt powszechne zjawisko" - uważa archeolog.

Już w okresie wczesnodynastycznym trumny wykonywano również z drewna albo wyplatano je z trzciny. Do naszych czasów zachowało się ich jednak zdecydowanie mniej, być może ze względu na materiał, który na obszarze wilgotnej Delty Nilu okazywał się wyjątkowo nietrwały.

Z czasem trumny ceramiczne były wypierane przez odpowiedniki wykonywane z kamienia (w okresie Starego Państwa, 2686-2181 lat p.n.e.) oraz z drewna. "Popularność trumien ceramicznych zmniejszyła się być może ze względów praktycznych. Jednak trudno z całą pewnością stwierdzić, dlaczego tak się stało." - uważa Grzyb.

PAP - Nauka w Polsce

Autor: Szymon Zdziebłowski

szz/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2018