Nauka dla Społeczeństwa

26.04.2024
PL EN
03.07.2018 aktualizacja 03.07.2018

Astronomowie sfotografowali niedawno narodzoną planetę

Zdjęcie uzyskane przez instrument SPHERE na teleskopie VLT. Przedstawia wyraźny obraz bardzo młodej planety pozasłonecznej w dysku wokół gwiazdy PDS 70. Źródło: ESO/A. Müller et al. Zdjęcie uzyskane przez instrument SPHERE na teleskopie VLT. Przedstawia wyraźny obraz bardzo młodej planety pozasłonecznej w dysku wokół gwiazdy PDS 70. Źródło: ESO/A. Müller et al.

Dzięki teleskopowi VLT astronomom udało się uzyskać zdjęcie młodej planety, która niedawno uformowała się w dysku otaczającym gwiazdę odległą od nas o około 370 lat świetlnych. O odkryciu poinformowało Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).

Astronomowie przeprowadzili obserwacje przy pomocy zaawansowanego instrumentu SPHERE na Bardzo Dużym Teleskopie (VLT) w Obserwatorium Paranal w Chile, należącym do ESO.

Celem było zbadanie dysku wokół gwiazdy PDS 70. Jest to bardzo młoda gwiazda, której wiek ocenia się na zaledwie 5,4 miliona lat (dla porównania wiek Słońca to blisko 5 miliardów lat). Gwiazda PDS 70 ma o około 26 proc. większy promień niż Słońce, natomiast masę trochę mniejszą (0,76 masy Słońca).

Wokół gwiazdy PDS 70 rozciąga się dysk protoplanetarny złożony z gazu i pyłu. Takie dyski dookoła młodych gwiazd to miejsca narodzin planet. W podobny sposób powstała kiedyś Ziemia i inne planety w Układzie Słonecznym.

Na zdjęciu uzyskanym przez instrument SPHERE widać jak młoda planeta toruje sobie drogę w dysku wokół gwiazdy. Planeta jest bardzo wyraźnie widoczna, jako jasny punkt. Autorzy badań wskazują, że to pierwszy bezsprzeczny obraz tak młodej planety, jaki udało się uzyskać.

Planeta znajduje się trzy miliardy kilometrów od swojej gwiazdy, co mniej więcej odpowiada dystansowi Urana od Słońca. Obiekt otrzymał oznaczenie PDS 70b. Jest dużą planetą gazową o masie kilka razy większej niż masa Jowisza (największej planety w Układzie Słonecznym). Naukowcy wskazują, że powierzchnia planety ma temperaturę około 1000 stopni Celsjusza. To więcej niż w przypadku jakiejkolwiek planety w naszym systemie.

Wyniki badań przedstawiono w dwóch artykułach, które ukazały się w czasopiśmie naukowym „Astronomy & Astrophysics”. Udział w badaniach mają dwa bardzo liczne, międzynarodowe zespoły naukowców, którymi kierowali Miriam Keppler oraz André Müller, oboje z Instytutu Maxa Plancka ds. Astronomii w Heidelbergu w Niemczech.

Zespół, którym kierowała Keppler, odkrył planetę, a druga grupa badawcza (złożona częściowo z tych samym osób, co pierwszy zespół) kontynuowała później obserwacje przez kolejne miesiące, aby dokładniej poznać własności planety. Dzięki temu mamy obraz planety oraz jej widmo. Na podstawie widma ustalono, iż w atmosferze tej planety występują chmury.

Badania prowadzono w ramach dwóch przeglądów astronomicznych: SHINE (SpHere INfrared survey for Exoplanets) oraz DISK (sphere survey for circumstellar DISK). Pierwszy ma na celu sfotografowanie w zakresie bliskiej podczerwieni 600 młodych, pobliskich gwiazd, aby odkryć planety wokół nich. Z kolei drugi zajmuje się badaniem znanych już, młodych układów planetarnych i dysków wokół gwiazd, po to, aby poznać wczesne stadia powstawania i ewolucji systemów planetarnych. (PAP)

cza/ ekr/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2024