14.12.2018
PL EN
20.09.2018 aktualizacja 20.09.2018

Jedzenie o niskiej wartości odżywczej ma związek z ryzykiem raka

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Spożywanie żywności o niskiej wartości odżywczej, określanej na podstawie brytyjskiej skali NPS (nutrient profiling system), wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka - wynika z badania opublikowanego w najnowszym wydaniu czasopisma „PLOS Medicine”.

Dlatego tak ważne w promowaniu zdrowych nawyków żywieniowych jest jak najdokładniejsze znakowanie opakowań produktów spożywczych - podkreślają autorzy pracy z Francuskiego Narodowego Instytutu Zdrowia i Badań Medycznych oraz należącej do WHO Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem (IARC).

"Pomaganie konsumentom w podejmowaniu zdrowszych wyborów żywieniowych jest kluczową kwestią, jeśli chodzi o zapobieganie nowotworom i innym chorobom przewlekłym" - piszą autorzy artykułu. Władze europejskie rozważają nawet wprowadzenie nowego, unikalnego znaku wartości odżywczej, który będzie informował o jakości odżywczej poszczególnych produktów spożywczych.

Obecnie jednym z wyznaczników takiej jakości jest system FSAm-NPS (British Food Standards Agency nutrient profiling system), opracowany przez specjalistów z Brytyjskiej Agencji Standardów Żywności. Jest to pięciokolorowy system etykietowania opakowań, który w łatwy i czytelny sposób obrazuje jakość odżywczą kupowanej żywności. Wysoki FSAm-NPS oznacza niską wartość odżywczą pożywienia, niski - wysoką. System ten działa już we Francji, a ostatnio zatwierdziły go również władze belgijskie.

W najnowszym badaniu zespół kierowany przez dr Mélanie Deschasaux próbował określić, w jaki sposób jedzenie żywności o wysokim lub niskim wskaźniku FSAm-NPS wiąże się z ryzykiem zachorowania na nowotwór (obliczono to dla różnych populacji europejskich).

Deschasaux i współpracownicy przeanalizowali dane dotyczące nawyków żywieniowych u przeszło 471 tys. dorosłych Europejczyków (mediana czasu obserwacji wynosiła 15,3 lat). Spośród uczestników badania blisko 50 tysięcy osób zachorowało na chorobę nowotworową. Najwięcej przypadków stanowiły nowotwory piersi (12063), prostaty (6745) i okrężnicy (5806).

Następnie diecie każdego uczestnika naukowcy przypisali wskaźnik dietetyczny FSAm-NPS. Później, za pomocą metod analizy statystycznej, obliczyli wszelkie powiązania między wskaźnikiem FSAm-NPS a ryzykiem zachorowania na nowotwór.

Okazało się, że bezwzględne wskaźniki zachorowalności na nowotwory u osób z wysokim i niskim wskaźnikiem FSAm-NPS wynosiły odpowiednio 81,4 i 69,5 przypadków na każde 10 000 osób.

Naukowcy odkryli, że im wyższy FSAm-NPS, czyli im niższa wartość odżywcza spożywanej żywności, tym wyższe jest ryzyko raka. Wysokie wartości FSAm-NPS były szczególnie związane z ryzykiem nowotworów okrężnicy, górnego odcinka przewodu pokarmowego i żołądka, wątroby, płuc u mężczyzn oraz piersi u kobiet po menopauzie. Głównym ograniczeniem badania - co podkreślają autorzy - było to, że uczestnicy samodzielnie zgłaszali swoje wybory żywieniowe.

"Otrzymane wyniki potwierdzają, że wyraźne oznaczanie przedniej strony opakowań produktów spożywczych za pomocą systemu opartego na wskaźniku FSAm-NPS ma bardzo duże znaczenie" - uważają autorzy badania. Ich zdaniem, odgórne wprowadzenie takiego systemu mogłoby przyczynić się do poprawy nawyków żywieniowych Europejczyków. (PAP)

kap/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2018