20.07.2019
PL EN
04.10.2018 aktualizacja 04.10.2018

Gowin: nakłady na naukę i szkolnictwo wyższe w 2019 r. wzrosną o 1,35 mld zł

Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Fot. PAP/Jacek Bednarczyk 03.10.2018 Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Fot. PAP/Jacek Bednarczyk 03.10.2018

Nakłady na naukę i szkolnictwo wyższe wzrosną w 2019 r. o 1,35 mld zł. Oprócz tego rząd wyda obligacje Skarbu Państwa w wysokości 3 mld zł do podziału między uczelnie publiczne – zapowiedział w środę wicepremier i minister nauki Jarosław Gowin w Oświęcimiu.

Gowin, podczas inauguracji roku akademickiego w oświęcimskiej Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej im. Witolda Pileckiego, podkreślił, że zależy mu, by najlepsze polskie uczelnie „nie błąkały się w czwartej, piątej setce rankingów światowych”. „Wielkim zadaniem dla nas, jako społeczeństwa, jest doprowadzenie do tego, by najlepsze polskie uniwersytety szturmowały (…) za kilka lat pierwszą setkę rankingów. Równie ważnym zadaniem jest, by równomiernie podnosił się poziom badań naukowych w uczelniach zawodowych, poziom kształcenia studentów” – mówił.

Wicepremier przypomniał, że wraz z nowym rokiem akademickim weszła w życie tzw. Konstytucja dla Nauki. Wspominał, że dialog, który towarzyszył jej powstawaniu, powinien stać się wzorem do naśladowania przy wszelkich dużych zmianach systemowych w Polsce. „Wzorem (…) jak należy stanowić prawo i reformować państwo; głęboko, ale i ewolucyjnie, z wsłuchaniem się w argumenty wszystkich stron i szacunkiem dla pluralizmu poglądów, wartości i interesów” – mówił.

Jarosław Gowin zapowiedział, że jego resort w podobny sposób chce wdrażać nowe prawo. „Planujemy zorganizować kilka dużych debat poświęconych najważniejszym wyzwaniom. Pierwsza odbędzie się w styczniu przyszłego roku i poświęcona będzie kształtowi statutów uczelni. (…) Kolejne konferencje będą poświęcone procesowi kształcenia oraz ewaluacji badań naukowych” – zadeklarował.

Polityk mówił, że wiele rozstrzygnięć, które do 30 września było narzuconych ustawowo, teraz będą regulowały akty wewnętrzne uczelni. "Każda wspólnota akademicka musi zastanowić się, jakie są jej silne strony i w jakim kierunku chce rozwijać uczelnię. Statut stanie się najważniejszym aktem prawnym. Będziemy starali się wspierać uczelnie w pracach nad nim, ale zapewniam, że ostateczne decyzje co do jego kształtu, będą całkowicie autonomiczne” - mówił.

Wicepremier zaznaczył, że jednym z warunków powodzenia Konstytucji dla Nauki jest stworzenie warunków finansowych. „Mam na myśli poziom wynagrodzeń na polskich uczelniach. On jest dramatycznie niski. Jeśli mamy rozwijać nowoczesną gospodarkę, kształcić następne pokolenie studentów (…) na światowym poziomie, to poziom zarobków musi się podnosić” – zaznaczył.

Jak dodał, ustawa wprowadza od 1 stycznia 2019 r. nowy poziom minimalnych wynagrodzeń. „W przypadku adiunktów, a zarobki większości z nich są obecnie na minimalnym poziomie, często nowe wynagrodzenia będą oznaczały wzrost o 20-25 proc. Od 1 stycznia zwiększamy pulę środków na wynagrodzenia (…) o 7 proc. To pierwszy krok. W 2020 r. będzie kolejne podniesienie, a w 2021 r. – trzeci etap. Jak wysoki będzie wzrost w kolejnych latach, o tym zadecyduje tempo rozwoju gospodarczego w Polsce” – wyjaśnił.

Polityk zapewniał, że kwestia finansowej kondycji środowiska akademickiego, będzie jednym z najważniejszych priorytetów rządu w pracach nad budżetem na 2020 r.

Gowin mówił też o wzroście wydatków na naukę. „W przyszłym roku nakłady na naukę i szkolnictwo wyższe wzrosną o 1,35 mld zł. Oprócz tego rząd wyda obligacje Skarbu Państwa w łącznej wysokości 3 mld zł do podziału między uczelnie publiczne. (…) Z tych 3 mld zł niemało, bo ok. 13 mln zł, trafi do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Oświęcimiu” – zadeklarował.

Zapewnił zarazem, że nie będzie to jedyny zastrzyk finansowy, na który może liczyć oświęcimska uczelnia. „Jest wiele konkursów. Mam nadzieję, że kolejne miliony trafią tu, by uczelnia mogła się rozwijać i jak najlepiej kształcić” – dodał.

Rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Oświęcimiu prof. Witold Stankowski przypomniał, że uczelnia mieści się w budynkach położonych w pobliżu byłego niemieckiego obozu Auschwitz, którego więźniem był jej patron rtm. Witold Pilecki.

„Uczelnia jest cząstką pamięci z racji tego, że jesteśmy w Miejscu Pamięci, obozie Auschwitz-Birkenau. (…) To jest symbol tragedii XX w. Symbol Auschwitz obliguje nas, abyśmy swoimi staraniami wpisywali się w działania na rzecz pokoju i pamięci. Segment praw człowieka, to niewątpliwie jeden z najistotniejszych elementów naszych badań. (…) Chcemy dyskusję wokół nich szeroko rozwijać w tym miejscu. Mamy do tego prawo, bo to w tych budynkach rozpoczynało się piekło XX w.” – mówił rektor.

Prof. Stankowski przypomniał również, że inauguracja odbyła się w auli im. Kazimierza Piechowskiego, więźnia Auschwitz i żołnierza konspiracji zorganizowanej w obozie przez rotmistrza Pileckiego. Środowa uroczystość przypadła w dniu jego 99. rocznicy urodzin.

Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Oświęcimiu powstała w 2005 r. Pięć lat później otrzymała imię Witolda Pileckiego. Uczelnia kształci studentów na 16 kierunkach. W jej murach studiuje ponad 1,8 tys. osób.

Siedziba uczelni mieści się m.in. w budynku, w którym podczas tworzenia obozu Auschwitz, Niemcy umieścili pierwszych więźniów. Było to 728 Polaków deportowanych 14 czerwca 1940 r. z więzienia w Tarnowie. Upamiętnia ich tablica na murach szkoły. Z kolejnego budynku uczelni - wówczas budynku obozu - zbiegł zmarły w ub.r. Kazimierz Piechowski. 

PAP - Nauka w Polsce, Marek Szafrański

szf/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2019