18.11.2018
PL EN
20.10.2018 aktualizacja 20.10.2018

Skuteczniejsze leczenie niedoczynności tarczycy

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Nowa terapia opornej na leczenie niedoczynności tarczycy dała obiecujące wyniki w przypadku szczurów - informuje pismo „Thyroid”.

Na niedoczynność tarczycy tylko w USA cierpi około 10 milionów osób. Może mieć ona wiele przyczyn - choroby, toksyny środowiskowe, zabiegi medyczne (na przykład radioterapia), wreszcie czynniki genetyczne. Objawami niedoczynności są zmęczenie, przyrost masy ciała, brak energii, depresja, nietolerancja zimna i bóle mięśni.

Standardowe leczenie niewydolności tarczycy opiera się na podawaniu lewotyroksyny (L-T4), syntetycznej wersji tyroksyny (T4), hormonu, który u zdrowej osoby jest wydzielany przez tarczycę. Jednak 10 do 15 proc. pacjentów z niedoczynnością tarczycy słabo reaguje na L-T4. Mimo przyjmowania leku nadal odczuwają objawy choroby - w tym zwiększenie masy ciała, zmęczenie, letarg, wahania nastroju i problemy z pamięcią.

Próbą przezwyciężenia tego problemu jest terapia skojarzona: L-T4 w połączeniu z liotyroniną(L-T3), czyli syntetyczną formą bardziej aktywnego hormonu tarczycy, trójjodotyroniny (T3). Problem w tym, że gdy L-T3 jest podawany w postaci tabletek, wchłania się bardzo szybko i nadmiernie rośnie jego poziom we krwi. Może to powodować kołatanie serca, ucisk w klatce piersiowej, pocenie się i niepokój.

Nową, obiecującą metodę leczenia osób niereagujących na konwencjonalne leczenie opracowali naukowcy z Rush University Medical Center. Chodzi o tabletki z dodatkiem cynku – dzięki niemu hormon uwalnia się wolniej.

Nowy lek (poly-zinc-liothyronine, PZL), dawał dobre wyniki podczas badań laboratoryjnych na szczurach, jednak konieczne są jeszcze testy bezpieczeństwa na zwierzętach oraz badania kliniczne z udziałem ludzi. Jeśli się powiodą, gotowy lek powinien trafić na rynek za kilka lat.

PZL powstaje poprzez połączenie cynku z trzema cząsteczkami L-T3. Lek jest umieszczany w kapsułkach, które ulegają rozpuszczeniu dopiero w dwunastnicy. Tam trójjodotyronina uwalnia się powoli i przedostaje do krwi.

Podczas badań laboratoryjnych szczurom z niedoczynnością tarczycy podawano podobne dawki L-T3 oraz PZL. Podczas gdy zwierzęta kontrolne wykazywały wysoki poziom T3 we krwi około czterech godzin po zażyciu tabletek L-T3, szczury leczone PZL wykazywały postępujący wzrost poziomu T3 we krwi, który osiągnął najwyższą wartość po około dziesięciu godzinach (przy czym był niższy niż w przypadku L-T3). Bardziej wyrównany poziom T3 po podaniu PZL był dla organizmu mniej obciążający.

Gdy PZL podawano przez osiem dni, uległy normalizacji typowe parametry obserwowane zwykle u szczurów z niedoczynnością tarczycy – w tym poziom TSH, hormonu przysadki, zwykle stosowany do monitorowania leczenia niedoczynności oraz podwyższony poziom cholesterolu. (PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2018