23.03.2019
PL EN
09.01.2019 aktualizacja 09.01.2019

Za jedzenie mózg nagradza dwa razy

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Podczas posiłku mózg dwukrotnie uwalnia dopaminę – hormon przyjemności – raz w trakcie przyjmowania pokarmu i drugi raz w momencie, gdy jedzenie trafia do żołądka – czytamy na łamach „Cell Metabolism”.

Naukowcy z Instytutu Maxa Plancka (Niemcy) wykazali, że jedzenie to dla człowieka podwójna doza przyjemności. Jej odczuwanie wiąże się z obecnością neuroprzekaźnika o nazwie dopamina, którego stężenie rośnie w rejonie układu nagrody oraz obszarze odpowiedzialnym za przetwarzanie informacji sensorycznych podczas spożywania posiłku, a także nieco później w częściach mieszczących wyższe funkcje poznawcze w mózgu.

W badaniu uczestniczyło 12 ochotników. Spożywali oni koktajl mleczny lub bezsmakowy roztwór, tymczasem badacze zbierali informacje na temat funkcjonowania ich mózgów za pomocą obrazowania PET (emisyjna tomografia pozytonowa).

Co ciekawe, u osób, które odczuwały większy apetyt na koktajl, zaobserwowano silniejszy wzrost stężenia dopaminy w trakcie jego spożywania. Znaczący wzrost poziomu dopaminy na początku posiłku wiązał się jednak z mniejszym zastrzykiem tego hormonu w późniejszym czasie.

Może to tłumaczyć, dlaczego mamy skłonność do przejadania się ulubionymi potrawami. Początkowa przyjemność, którą czerpiemy z ich spożywania jest tak duża, że nie starcza jej na późniejsze procesy, a my „kontynuujemy jedzenie dopóki nie zostanie uwolniona odpowiednia dawka dopaminy” – zaznacza Heiko Backes, jeden z autorów badania (https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1550413118307435?via%3Dihub). (PAP)

ooo/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019