16.06.2019
PL EN
12.01.2019 aktualizacja 12.01.2019

Groźba feminizacji żółwi w coraz cieplejszym klimacie

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Nawet 93 proc. żółwich lęgów mogą do 2100 roku stanowić samice. Wszystko z powodu zmian klimatu – alarmują naukowcy m.in. z Wielkiej Brytanii i Portugalii.

Płeć małych żółwi jest determinowana przez temperaturę, a już obecnie 52 proc. lęgów żółwi zielonych – jednego z siedmiu gatunków morskich żółwi - stanowią samice. Badanie przeprowadzone przez specjalistów z University of Exeter i portugalskiego Marine and Environmental Sciences Centre wykazało, że temperatury, jakie przewidują scenariusze Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC), mogą sprawić, że 76-93 proc. wyklutych osobników będzie samicami.

Dane dotyczą obszaru badawczego w Gwinei Bissau z Afryce Zachodniej, ale naukowcy twierdzą, że można przełożyć je na cały świat. Jak dodają, zmieniający się współczynnik feminizacji doprowadzi do większej liczby gniazdujących samic, zwiększania populacji, a następnie jej spadku, kiedy „temperatury inkubacji osiągną zabójczy poziom”.

Badacze przewidują też, że wzrastający poziom mórz zaleje 33-43 proc. badanych terenów, które żółwie zielone wykorzystują do składania jaj. „Żółwie zielone będą w przyszłości borykać się z problemem utraty siedlisk i rosnącymi temperaturami” - uważa dr Rita Patricio z centrum ekologii i ochrony środowiska University of Exeter.

„Nasze wyniki pokazują, że populacja żółwi zielonych gniazdujących w archipelagu Bijagós, należącym do Gwinei Bissau, poradzi sobie z wpływem zmian klimatu do 2100 roku. Niższe temperatury, na koniec sezonu rozrodczego i w miejscach ocienionych, zagwarantują, że część osobników będzie płci męskiej. Jednak rosnące temperatury spowodują, że większość młodych będzie samicami i przyczynią się do 32-64 proc. większej liczby gniazdujących samic do roku” - powiedziała badaczka, dodając, że cieplejsze warunki oznaczają większą śmiertelność wśród młodych.

Jak zastrzegli badacze, pochłonięte przez morze obszary, na których żółwie składają jaja, nie mogą być w prosty sposób przesunięte w głąb lądu, np. ze względu na brak miejsca, naturalne bariery czy konstrukcje postawione przez człowieka.

Archipelag Bijagós jest jednym z najważniejszych miejsc gniazdowania żółwi zielonych w Afryce i głównym tego typu obszarem na południowym Atlantyku. (PAP)

mrt/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019