28.02.2020
PL EN
27.08.2012 aktualizacja 27.08.2012

Mikołajewski: pierwszy krok Armstronga na Księżycu był symboliczny

Źródło: PAP/EPA/ NASA Źródło: PAP/EPA/ NASA

Pierwszy krok Neila Armstronga na Księżycu "to był symboliczny krok także ku wolności nauki"- powiedział PAP wiceprezes Polskiego Towarzystwa Astronomicznego dr hab. Maciej Mikołajewski, komentując śmierć słynnego astronauty.

„To jest bardzo smutna wiadomość. Pamiętam doskonale jako kilkunastolatek tę noc spędzoną przy czarno-białym telewizorze Szmaragd i oglądanie pierwszego kroku Neila Armstronga na Księżycu, który sam to określił jako mały krok dla człowieka, ale wielki krok dla ludzkości. To był symboliczny krok także ku wolności nauki” - powiedział PAP dr hab. Maciej Mikołajewski z Centrum Astronomii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Według niego, Armstrong jak mało który z kosmonautów i astronautów potrafił udźwignąć medialny ciężar swojego wielkiego przeżycia i osiągnięcia osobistego. "Pełnił ogromną rolę jako popularyzator astronautyki, astronomii, lotnictwa, techniki, wszystkiego co nowoczesne i współczesne, a jednocześnie przeszytego myślą humanistyczną” - podkreślił Mikołajewski.

„Słowa, które wypowiedział po stąpnięciu na innym globie, później przez cały czas w niezwykle szlachetny sposób realizował. Był gwiazdą telewizji Discovery, komentatorem wielu wydarzeń i filmów. Robił to zawsze wspaniale, był wielkim ambasadorem nowoczesnego sposobu życia – w zgodzie z przyrodą, techniką, a pewnie i poezją. Niewielu takich ludzi na Ziemi można było spotkać. Bardzo smutna wiadomość i smutny dzień” - dodał Mikołajewski.

Amerykański astronauta Neil Armstrong, który w 1969 r., jako pierwszy człowiek stanął na Księżycu, zmarł w wieku 82 lat z powodu komplikacji po przebytej niedawno operacji serca.

PAP - Nauka w Polsce

cza/jjj/ mag/

Copyright © Fundacja PAP 2020