26.05.2019
PL EN
14.10.2012 aktualizacja 14.10.2012

Prosta polszczyzna badana na Uniwersytecie Wrocławskim

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Pracownia Prostej Polszczyzny, której celem jest opracowanie przystępnego stylu komunikacji, powstała w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego. Pracownia m.in. poleca aplikację, która testuje przejrzystość polskich tekstów.

Jak poinformowano na stronie UWr, badacze z Pracowni Prostej Polszczyzny zajmują się opracowaniem nowej odmiany języka polskiego zwanej „plain language”. Dzięki niej polskie urzędy, instytucje publiczne i firmy mogłyby tworzyć komunikaty powszechnie zrozumiałe.

Jak w wywiadzie na stronie UWr mówi kierownik Pracowni Prostej Polszczyzny, dr Tomasz Piekot, na świecie w prostym języku formułuje się teksty o sprawach ważnych społecznie lub kulturowo. Badacz wymienia, że mogą to być informacje o bezpieczeństwie publicznym, medycynie, zmianach prawa czy odkryciach naukowych. "Język takich informacji powinien być jak przezroczysta szyba, czyli nie powinien zatrzymywać wzroku czytelnika nawet przez chwilę. Niestety, w naszej sferze publicznej szyby są albo brudne, albo ornamentowe. W obu wypadkach – niewiele przez nie widać" - przyznaje badacz.

Na swojej stronie Pracownia poleca aplikację FOG-PL http://www.logios.pl/ , której celem jest badanie przejrzystości danego tekstu w języku polskim. "FOG-PL sprawdza liczbę sylab w wyrazie i liczbę wyrazów w zdaniu. Krótsze wyrazy są z reguły częściej używane, a więc lepiej znane. Krótsze zdania łatwiej zaś złożyć w całość i zapamiętać. Oba parametry podstawia się do wzoru Roberta Gunninga. Wynik to poziom wykształcenia modelowego czytelnika podany w latach edukacji" - tłumaczy dr Piekot.

Aplikacja ocenia, ile lat wykształcenia potrzebowałby czytelnik, aby swobodnie zrozumieć dany tekst. Im wyższy wskaźnik FOG, tym tekst jest trudniejszy. Teksty zgodne ze standardem "plain language" powinny być przystępne już dla gimnazjalistów i licealistów, a więc czytelnikowi do jego zrozumienia wystarczy 9-10 lat edukacji(FOG 9-10).

Program FOG nie ocenia jednak wszystkich czynników mających wpływ na przystępność języka. "Sporo osób ma kłopoty z abstrakcyjnymi pojęciami, ze słowami wieloznacznymi. Pisząc prosto po polsku, warto ich unikać. Nie zalecamy też form bezosobowych, strony biernej, rzeczowników odczasownikowych i szyku przestawnego" - radzi na stronie UWr dr Piekot.

Pełny wywiad dostępny jest pod adresem: http://www.uni.wroc.pl/wiadomo%C5%9Bci/j%C4%99zykoznawstwo-badania/prosto-po-polsku

PAP - Nauka w Polsce

lt/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019