22.06.2018
PL EN
10.05.2016 aktualizacja 10.05.2016

Kilkadziesiąt malowideł odkryli polscy archeolodzy w Sudanie

Jedno z odkrytych malowideł. Fot. M. Rekłajtis, archiwum Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW Jedno z odkrytych malowideł. Fot. M. Rekłajtis, archiwum Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW

Największy zespół malowideł z przełomu VIII/IX wieku odkryła w Sudanie misja Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego.

Znaleziska dokonano w czasie prac wykopaliskowych prowadzonych wewnątrz kościoła Rafaela w kompleksie królewskim w Dongoli w północnym Sudanie. Świątynia położona jest obok reliktów średniowiecznego pałacu. Dongola była stolicą potężnego królestwa Makurii, które istniało od VI do XIV wieku między I a V kataraktą nilową. O jej potędze świadczy fakt, że wojska Makurii zatrzymały napór wojsk muzułmańskich w poł. VII wieku.

Kościół odkryto w 2006 roku. Jednak kluczowe dla badaczy było zabezpieczenie konstrukcji. Dopiero w zeszłym roku wzniesiono zadaszenie, które umożliwiło rozpoczęcie wykopalisk.

"Konstrukcja jest wyjątkowa - nie powtarza planu innych znanych budowli sakralnych tego typu. Nietypowe są również malowidła" - opowiada PAP prof. Włodzimierz Godlewski z Instytutu Archeologii UW, wieloletni badacz Dongoli.

Na malowidłach przedstawiono wyobrażenia archaniołów, aniołów, kapłanów, świętych oraz oficjeli królestwa nubijskiego z pocz. IX wieku. Przy każdej z postaci pierwotnie znajdowała się "legenda", w której napisano, kim są dane postaci i jaką funkcję pełnią.

Prof. Godlewski zwraca uwagę na jedną z inskrypcji odkrytą na ścianie baptysterium, która jego zdaniem, posiada duże znaczenie historyczne. "Napis upamiętnia odbyte w tym kościele posiedzenie biskupów makuryckich razem z królem i arcybiskupem Dongoli. Z tego zapisu po raz pierwszy poznaliśmy terytorialny podział kościoła w Makurii - wyliczono imiona biskupów z poszczególnych miejscowości" - opowiada prof. Godlewski. Spotkaniu przewodniczył król - również wymieniony w inskrypcji, który formalnie był głową kościoła w tym królestwie. Ciekawostką jest fakt, że na spotkaniu był obecny - obdarzony tytułem metropolity - biskup z Faras, gdzie kilkadziesiąt lat temu Polacy pod kierunkiem prof. Kazimierza Michałowskiego odkryli katedrę z malowidłami, których część można podziwiać dzisiaj w Muzeum Narodowym w Warszawie.

"Kościół ufundował król Joannes - dotychczas nie wiedzieliśmy o nim zbyt wiele. Inskrypcja świadczy o tym, że był osobą ważną w hierarchii kościelnej i mającą znaczne wpływy polityczne" - dodaje naukowiec.

W kościele Rafaela odkryto też najwcześniejsze dotąd znane przedstawienie królewskie w Makurii wykonane w kościele - w tym przypadku w apsydzie.

"To najstarszy przykład oficjalnej ikonografii wprowadzonej do wnętrza sakralnego - z Faras znamy podobny przykład, ale pochodzi z późniejszego okresu" - dodaje prof. Godlewski.

Naukowiec uważa, że pod względem technologicznym przedstawienia z kościoła Rafaela przewyższają malowidła z Faras. Wykonano je na gładkim wapiennym tynku. Zastosowano też szereg drogich barwników m.in. o niebieskiej barwie - lapis lazuli, skały której wychodnie są położone daleko od obecnych terenów Sudanu.

Wśród interesujących odkryć naukowiec wymienia również ambonę wykonaną z granitowych bloków, które przeniesiono z faraońskiej świątyni. Na jednym z bloków widoczne są inskrypcje hieroglificzne.

Ważnym znaleziskiem jest też fragment ikony wykonanej na drewnie. "To pierwszy taki zabytek odkryty w historii Sudanu" - uważa badacz. Ikona jest dwustronna. Na jednej znajduje się wizerunek Maryi wraz z zapisaną modlitwą, a na drugiej - postać historyczna, zapewne lokalny władca. Zabytek pochodzi z tzw. złotego okresu królestwa Makurii, czyli z VIII-XI wieku.

Badania odbyły w lutym br. Będę kontynuowane w listopadzie, o ile badacze będą dysponować wystarczającymi środkami.

PAP - Nauka w Polsce

szz/ mrt/

Copyright © Fundacja PAP 2018