22.07.2019
PL EN
21.10.2017 aktualizacja 21.10.2017

NASA przedłużyła misję sondy Dawn wokół Ceres

Artystyczna wizja sondy Dawn nad powierzchnią planety karłowatej Ceres. Źródło: NASA/JPL-Caltech. Artystyczna wizja sondy Dawn nad powierzchnią planety karłowatej Ceres. Źródło: NASA/JPL-Caltech.

Amerykańska agencja kosmiczna NASA już po raz drugi zdecydowała o przedłużeniu misji sondy badającej planetę karłowatą Ceres, największy obiekt w pasie planetoid pomiędzy Marsem, a Jowiszem.

Podczas przedłużonego okresu badań sonda Dawn zejdzie na niższe orbity niż robiła to do tej pory. Dawn krąży wokół Ceres od marca 2015 r. Inżynierowie zapewniają, że nawet po wyczerpaniu zapasu paliwa sonda pozostanie na stabilnej orbicie.

Zespół kontroli misji obecnie analizuje możliwości takich manewrów sondą, aby umieścić ją na nowej eliptycznej orbicie, która w punkcie najbliższym planecie karłowatej będzie przebiegać 200 km od powierzchni Ceres (do tej pory było to 385 km).

Priorytetem podczas nowej fazy misji będzie zbierane danych przy pomocy znajdującego się na pokładzie sondy spektrometru, który mierzy energię promieniowania gamma i neutronów. Informacje te są istotne przy próbie zrozumienia składu górnej warstwy Ceres i określeniu, ile lodu może zawierać.

Co więcej, przedłużenie misji pozwoli sondzie badać planetę karłowatą w sytuacji, gdy ta będzie przechodzić przez peryhelium, czyli punkt orbity znajdujący się najbliżej Słońca, co nastąpi kwietniu 2018 r. Naukowcy sądzą, że w tym okresie więcej lodu na Ceres może zamienić się w parę wodną i wnieść swój przyczynek do bardzo niewielkiej, tymczasowej atmosfery wykrytej przez obserwatorium Herschel (należące do Europejskiej Agencji Kosmicznej) jeszcze przed przybiciem sondy Dawn w pobliże Ceres. Dane z Ceres i obserwatoriów naziemnych pomogą lepiej zbadać ten proces.

Aby ochronić Ceres przed zanieczyszczeniami z Ziemi, sonda Dawna nie wyląduje ani nie rozbije się o powierzchnię obiektu. Zamiast tego wykona tak dużo badań naukowych, jak to będzie możliwe, a po utraceniu łączności z Ziemią pozostanie na swojej końcowej orbicie, która zostanie tak dobrana, aby była stabilna przez bardzo długi czas. NASA szacuje, że sonda będzie działać do drugiej połowy 2018 r.

Dawn jest jedyną misją, która krążyła po orbitach wokół dwóch obiektów - planetoidy Westa przez 14 miesięcy od 2011 do 2012 roku, a obecnie wokół planety karłowatej Ceres, od marca 2015 r. Misja jest prowadzona przez NASA, współpracują przy niej instytucje z Niemiec i Włoch oraz inni partnerzy międzynarodowi.(PAP)

cza/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019