11.12.2019
PL EN
15.06.2019 aktualizacja 15.06.2019

Gruźlica lekooporna stała się lekowrażliwa

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Udało się w warunkach laboratoryjnych pozbawić prątki gruźlicy odporności na najczęściej stosowany lek – izoniazyd – informuje pismo „Proceedings of the National Academy of Sciences” (PNAS).

Gruźlica powoduje najwięcej zgonów ze wszystkich chorób zakaźnych - w roku 2017 zmarło z jej powodu około 1,5 miliona osób. Główną przeszkodą w skutecznym leczeniu choroby jest coraz częściej występująca odporność prątków gruźlicy na dostępne leki.

Naukowcy z Washington University School of Medicine w St. Louis oraz Umea University w Szwecji odkryli związek, który zapobiega powstaniu odporności powodujących gruźlicę bakterii Mycobacterium tuberculosis na izoniazyd, a nawet pozwala przezwyciężyć istniejącą odporność. Substancja nazywana na razie C10 przeciwdziała powstawaniu chroniącej prątki gruźlicy otoczki – biofilmu.

Połączenie C10 z izoniazydem może potencjalnie przywrócić skuteczność tego leku u osób z gruźlicą lekooporną. Preparat może również wzmocnić działanie lecznicze, co pozwoliłoby skrócić obecnie stosowany schemat leczenia, wymagający podawania czterech leków aż przez sześć miesięcy. Tak długa, obarczona skutkami ubocznymi terapia jest uciążliwa dla pacjentów, którzy często nie przestrzegają zaleconego dawkowania, a nawet samowolnie przerywają leczenie, co prowadzi do nawrotów i powstawania lekoopornych szczepów.

Skuteczność preparatu wypróbowano na razie w warunkach laboratoryjnych. Izoniazyd zabijał bakterie w dawce mniejszej niż bez dodatku C10, oporność na lek w ogóle nie powstawała, a w przypadku szczepów opornych na izoniazyd (z mutacjami w genie katG) nieoczekiwanie zaobserwowano wręcz uwrażliwienie na lek. W dalszej kolejności możliwe są próby z udziałem zwierząt doświadczalnych i ludzi. Na razie nie wiadomo, czy C10 jest bezpieczny i jak może być przetwarzany przez ludzki organizm.(PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2019