15.06.2019
PL EN
11.06.2019 aktualizacja 11.06.2019

Gowin: projekt małej nowelizacji ustawy o PAN wykonuje zalecenia NIK

Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Fot. PAP/Jacek Bednarczyk 10.06.2019 Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Fot. PAP/Jacek Bednarczyk 10.06.2019

Projekt tzw. małej nowelizacji ustawy o Polskiej Akademii Nauk wykonuje zalecenia NIK, która wykryła w PAN nieprawidłowości - podkreślił we wtorek szef resortu nauki Jarosław Gowin. Jako "kompletny nonsens" określił obawy, że projekt wprowadza możliwość ingerowania w treść badań naukowych,

Projekt nowelizacji ustawy o Polskiej Akademii Nauk oraz niektórych innych ustaw, który został opublikowany na początku maja na stronie Rządowego Centrum Legislacji, opracowało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) we współpracy z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Projekt reguluje przede wszystkim kwestie nadzoru nad instytutami naukowymi PAN.

Jak podkreślił we wtorek w Radiu Zet minister nauki i szkolnictwa wyższego, wicepremier Jarosław Gowin, projekt wykonuje zalecenia Najwyższej Izby Kontroli zawarte w raporcie z lipca 2018 r. "NIK ustalił bardzo wiele nieprawidłowości w funkcjonowaniu Polskiej Akademii Nauk i zalecił w swoich rekomendacjach pokontrolnych wyposażenie prezesa i prezydium PAN-u w szersze kompetencje kontrolne" - przypomniał wicepremier.

Z kierunkiem zaproponowanych w projekcie noweli zmian nie zgadza jednak część środowiska akademickiego. Pod koniec maja upubliczniony został list otwarty skierowany do posłów i senatorów RP, napisany przez zastępcę dyrektora Instytutu Badań Literackich PAN dr. Grzegorza Marca, a podpisany przez ponad 300 osób. W liście krytykowane są m.in. zapisy dające prezesowi PAN uprawnienia do przeprowadzania w instytutach kontroli i audytów jakości prowadzonych badań.

"W naszym przekonaniu w demokratycznych systemach prawnych, kto inny kontroluje i bada nadużycia, a kto inny wydaje wyroki w danej sprawie, natomiast w proponowanych przepisach przewiduje się tryb z tą zasadą całkowicie sprzeczny. Ponieważ audyty i kontrole mają dotyczyć m.in. jakości prowadzonych badań, istnieje realna groźba, że instytuty utracą autonomię w kreowaniu własnego profilu naukowego i swoich programów badawczych" - czytamy w liście.

Pytany we wtorek o obawy, że nowelizacja wprowadza możliwość ingerowania w treść badań, Jarosław Gowin określił je jako "kompletny nonsens".

"W treść badań nikt nie ma prawa ingerować - ani minister, ani prezes Polskiej Akademii Nauk" - podkreślił szef resortu nauki. "Natomiast, jeżeli w części instytutów pojawiają się zjawiska, które Najwyższa Izba Kontroli, a potem prokuratura, a potem sąd definiują jako nadużycia finansowe i nikt nie sprawuje nad tym kontroli, (...) to raczej spodziewałbym się zarzutu pod moim adresem, gdybym nie wykonywał tych rekomendacji" - stwierdził.

Jak dodał, losy noweli ustawy o PAN rozstrzygną się w parlamencie. "Będzie demokratyczna większość, ona będzie decydować. Chcemy przymykać oczy na patologie - to głosujmy przeciwko temu projektowi. Chcemy wdrażać rekomendacje Najwyższej Izby Kontroli - to ponad podziałami politycznymi (...) zagłosujmy za tym projektem" - zaapelował Gowin.

PAP - Nauka w Polsce, Katarzyna Florencka

kflo/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019