18.11.2019
PL EN
30.07.2019 aktualizacja 30.07.2019

W Ośrodku Hodowli Cietrzewia wykluło się 25 piskląt

Gmina Urszulin 11 12 2003. PAP Mirosław Trembecki mt/bp Gmina Urszulin 11 12 2003. PAP Mirosław Trembecki mt/bp

W prowadzonym od roku Ośrodku Hodowli Cietrzewia działającym w Nadleśnictwie Spychowo na Mazurach wykluło się 25 młodych piskląt. Młode cietrzewie klują się w starannie ukrytych gniazdach, a gdy kurka złoży za dużo jaj, leśnicy przenoszą je do klujnika.

Rzecznik prasowy Lasów Państwowych w Olsztynie Adam Pietrzak poinformował, że wyklute cietrzewie, mimo upalnego czerwca i zimnego lipca, cieszą się dobrym zdrowiem. Młode cietrzewie są szczególnie wrażliwe na choroby, dlatego ważne jest ciągłe obserwowanie każdego pisklęcia i szybkie reagowanie na jakiekolwiek zmiany w jego zachowaniu. Z tego powodu w Ośrodku Hodowli Cietrzewia woliery są monitorowane.

"Klucie odbywa się w perfekcyjnie ukrytych gniazdach, które są niebywale trudne do znalezienia, mimo ograniczonej powierzchni w wolierach. Zdarza się, że kurka potrafi znieść o wiele więcej jaj niż jest w stanie wysiedzieć. Wówczas ich nadmiar trafia pod nasiadkę, a w momencie klucia są przenoszone do specjalnego klujnika. Gdy pisklęta się wyklują, trafiają z powrotem do matki, która wodzi je i wychowuje" - opisał Pietrzak. Młode cietrzewie są karmione przez leśników drobnymi owadami, przy czym kontakt młodych cietrzewi z ludźmi jest ograniczony do minimum.

"Chodzi o to, by pisklaki, które klują się w warunkach hodowlanych, mogły poradzić sobie w naturze" - wyjaśnił Pietrzak.

Ośrodek, w którym klują się młode cietrzewie działa od roku i jest wykonany wyłącznie z ekologicznych materiałów. Drewno użyte do jego budowli zostało zabezpieczone jedynie przez opalanie. Dzień otwarcia ośrodka był zarazem ostatnim, w którym budynek można było swobodnie zwiedzać. Leśnicy ograniczają kontakt cietrzewi z ludźmi do niezbędnego minimum.

Cietrzew (Lyrurus tetrix) jest kurakiem, który ze względu na znaczny spadek liczebności w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat został uznany za gatunek zagrożony wyginięciem i wpisany do „Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt”. Obecnie w Polsce na wolności żyje zaledwie 400-500 osobników. Leśnicy z Ośrodka w Spychowie będą wypuszczali młode cietrzewie tam, gdzie kiedyś ptaki te występowały. (PAP)

Autorka: Joanna Kiewisz-Wojciechowska

jwo/ je/

Copyright © Fundacja PAP 2019