06.12.2019
PL EN
03.11.2019 aktualizacja 03.11.2019

Leki na nadciśnienie lepiej zażywać przed snem

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Najnowsze badania nie pozostawiają raczej wątpliwości, że leki na nadciśnienie lepiej jest zażywać wieczorem, przed snem niż rano. Mniejsze jest wtedy ryzyko zachorowania i zgonu z powodu zawału serca i udaru mózgu – przekonują specjaliści hiszpańscy.

Badacze z uniwersytetu w Vigo na lamach pisma „European Heart Journal” powołują się na największe, jakie dotąd przeprowadzono w tym zakresie badania ponad 19 tys. osób. Podzielono je na dwie grupy, jedna zażywała leki na nadciśnienie rano, a druga wieczorem, obserwacje poszczególnych ochotników trwały przez co najmniej pięć lat.

Główny autor badania prof. Ramon Hermida twierdzi, że połykanie tabletek na nadciśnienie przed snem dodatkowo o połowę zmniejsza zarówno ryzyko zawału serca i udaru mózgu, jak też zgonu z ich powodu (w porównaniu do tych, którzy stosowali je rano).

To zaskakujące, gdyż ciśnienie tętnicze krwi zwykle spada nocą, podczas snu. Wydawało się zatem, że leki obniżające ciśnienie lepiej zażywać rano; tak też większość lekarzy sugerują swym pacjentom. Jednak nowe badania temu zaprzeczają. Wynika z nich, że pacjenci, którzy zażywają te leki wieczorem, mają lepiej wyrównane ciśnienie zarówno nocą, jak i w ciągu dnia.

Prof. Hermida podejrzewa, że obniżenie ciśnienia tętniczego nocą ma kluczowe znaczenie, gdyż jeśli nie spadnie w czasie snu, to później jest bardziej podwyższone również w ciągu dnia. Przyznaje, że trzeba to jeszcze potwierdzić z użyciem różnego typu leków na nadciśnienie, czy wszystkie faktycznie lepiej zażywać przed snem. W jego badaniach wykorzystano m.in. diuretyki oraz beta blokery.

Trzeba jednak pamiętać, że obniżenie ciśnienia tętniczego krwi zależy nie tylko do leków. Ważną rolę odgrywa także styl życia, szczególnie spożywanie zbyt dużych ilości soli i nadużywanie alkoholu, a także palenie tytoniu, otyłość i nadwaga oraz zbyt mała aktywność fizyczna.

W Polsce nadciśnienie tętnicze ma 14 mln Polaków w wieku 19-99 lat. Wskazuje na to Wieloośrodkowe Ogólnopolskie Badanie Stanu Zdrowia Ludności WOBASZ II z 2014 r. Prezes Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego prof. Krzysztof J. Filipiak twierdzi jednak, że jeśli przyjmiemy normy amerykańskie, jakie obowiązują od listopada 2017 r., w naszym kraju zbyt wysokie ciśnienie tętnicze krwi może mieć nawet 17 mln Polaków.

Według Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego (AHA) prawidłowo ciśnienie tętnicze krwi nie powinno przekraczać 130/80 mmHg. W Europie za prawidłowe uznaje się wciąż ciśnienie nieprzekraczające 140/90 mmHg i przy takim kryterium w Polsce jest 14 mln osób z nadciśnieniem. (PAP)

Autor: Zbigniew Wojtasiński

zbw/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019