28.02.2020
PL EN
24.01.2020 aktualizacja 24.01.2020

Nowo odkryta odmiana limfocytów T może niszczyć różnorodne nowotwory

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Odkryta przez brytyjskich naukowców odmiana limfocytów T potrafi niszczyć wiele rodzajów nowotworów, a leczenie z jej zastosowaniem byłoby tańsze niż w przypadku istniejących metod immunoterapii – informuje „Nature Immunology”.

Układ odpornościowy chroni organizm nie tylko przed infekcjami, ale także atakuje komórki nowotworowe. Obecne we krwi limfocyty T stale poszukują zagrożeń, sprawdzając napotkane komórki dzięki odpowiednim receptorom. Komórki zidentyfikowane jako nieprawidłowe zostają zniszczone.

Limfocyty T są od pewnego czasu wykorzystywane w terapii CAR-T, która polega na modyfikacji pobranych od pacjenta komórek za pomocą nieszkodliwego wirusa, namnożeniu ich i powtórnym wstrzyknięciu choremu. Jednak CAR-T musi być dostosowana do konkretnego pacjenta i konkretnego nowotworu i jest bardzo kosztowna, a poza tym sprawdza się tylko w przypadku nowotworów krwi, nie zaś najczęściej występujących guzów litych.

Prowadząc badania próbek krwi, zgromadzonych w jednym z walijskich biobanków, naukowcy z Cardiff University odkryli limfocyty T, które dzięki nietypowemu receptorowi potrafią odróżnić komórki nowotworowe od zdrowych. Chodzi o receptor wchodzący w interakcję z cząsteczką MR1, pozwalający wykryć nieprawidłowość "oznakowanej" nią komórki. Jak wykazały testy laboratoryjne prowadzone na ludzkich komórkach oraz na zwierzętach, mechanizm ten działa niezależnie od rodzaju nowotworu – w raku jajnika, jelita grubego, kości, nerki, prostaty, piersi, płuca, szyjki macicy czy skóry. Niszczy komórki nowotworowe, ale nie narusza komórek zdrowych.

Dotychczas powszechnie uważano, że opracowanie uniwersalnej terapii przeciwnowotworowej nigdy nie będzie możliwe.

Choć odkrycia jeszcze nie wykorzystano klinicznie, zdaniem naukowców ma ono duży potencjał. Jeśli dalsze badania potwierdzą skuteczność i bezpieczeństwo metody, można będzie pobierać od pacjenta krew, wyodrębniać z niej limfocyty T, przeprogramowywać je genetycznie tak, by wytworzyły receptory pozwalające rozpoznać komórki nowotworowe, po czym namnażać limfocyty i wstrzykiwać pacjentowi. Możliwe, że uda się opracować uniwersalne przeciwnowotworowe limfocyty T, które dałoby się stosować u wszystkich pacjentów. (PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2020