05.07.2020
PL EN
05.03.2020 aktualizacja 05.03.2020

O archeologii magazynów broni jądrowej w Polsce

W 1969 r. powstały w Polsce trzy duże składy broni atomowej. Dr Grzegorz Kiarszys postanowił je przebadać, stosując różnego rodzaju metody archeologiczne. Wynikami tych prac i szerokimi informacjami na temat broni atomowej w okresie zimnej wojny podzielił się w książce "Atomowi żołnierze wolności".

Na terenie Polski w 1969 roku powstały trzy duże składy broni atomowej - w Templewie (woj. lubuskie), Brzeźnicy-Kolonii (woj. wielkopolskie) i w Podborsku (woj. zachodniopomorskie). Ich zasadniczym elementem były monumentalne, wkopane na kilka metrów w ziemię, betonowe schrony przeznaczone do składowania głowic atomowych. Do początku lat 90. informacja na ich temat utrzymywana była w ścisłej tajemnicy.

"Przez kilka dekad od ujawnienia informacji o istnieniu baz obiekty te obrosły legendami. Publikowano na ich temat liczne, często niesprawdzone informacje. Postanowiłem je zweryfikować, korzystając z różnego rodzaju metod, między innymi tych wykorzystywanych w archeologii" - opowiadał mi jakiś czas temu dr Grzegorz Kiarszys.

W ramach przeprowadzonych analiz udało się badaczowi uzyskać nieznane do tej pory informacje na temat tych tajnych instalacji i obalić pewne mity. Okazało się na przykład, że nie były mistrzowsko zakamuflowane (z łatwością dostrzegli je Amerykanie analizujący zdjęcia satelitarne), a na ich terenie mieszkały rodziny żołnierzy z dziećmi. Szczegółowe analizy terenu otaczającego bazy wykazały np. istnienie skomplikowanej siatki dołów strzeleckich.

Dr Kiarszys pisze we wstępie do książki, że jego celem jest przedstawienie potencjału poznawczego badań archeologicznych w studiach nad tajnymi obiektami wojskowymi z okresu zimnej wojny. "Jest to też propozycja holistycznej metodologii badań obiektów militarnych" - podkreśla naukowiec. Faktycznie, duża część książki dotyczy nie tylko trzech wspomnianych składów broni, ale szerokiego kontekstu wykorzystania broni atomowej - m.in. sposobów jej przenoszenia w wojsku polskim. Czytelnik dowie się też wszystkiego na temat rodzajów broni jądrowej czy czynników rażenia tej broni. Nie brakuje też refleksji metodologicznej dotyczącej szeroko pojętej "archeologii współczesności". Okazuje się bowiem, że miejsca po dawnych składach broni zostały zapomniane, ale od pewnego czasu cieszą się rosnącym zainteresowaniem - na przykład baza w Podborsku jest obecnie możliwa do zwiedzania w ramach Muzeum Zimnej Wojny.

Publikacja jest bardzo bogato ilustrowana. Zainteresuje przede wszystkim pasjonatów okresu zimnej wojny, naukowców i studentów historii czy archeologii.

Książka ukazała się nakładem wydawnictwa naukowego Uniwersytetu Szczecińskiego.

Szymon Zdziebłowski

szz/

Zapisz się na newsletter
Copyright © Fundacja PAP 2020