14.12.2018
PL EN
16.11.2018 aktualizacja 16.11.2018

USA/ Waszyngton - wręczono Polsko-Amerykańską Nagrodę Naukową

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Prof. Jacek Oleksyn z placówki PAN w Kórniku i prof. Peter Reich z Uniwersytetowi Minnesoty, odebrali w Waszyngtonie Polsko-Amerykańską Nagrodę Naukową. Doceniono ich wspólne, teoretyczne badania wpływu zmian klimatu Ziemi na drzewa i rośliny.

Prof. Jacek Oleksyn jest dyrektorem Instytutu Dendrologii PAN w Kórniku pod Poznaniem. Prof. Peter B. Reich to naukowiec związany z Uniwersytetem Minnesoty i współtwórca kanału edukacyjnego MinuteEarth w serwisie internetowym YouTube ( https://www.youtube.com/user/minuteearth), mającego ponad 4 mln. subskrybentów. W ramach wspólnych badań skupiają się oni na wpływie globalnych zmian klimatycznych na różne gatunki drzew rosnących na świecie. Badają też współzależności pomiędzy zmianami klimatycznymi a ekologią.

Obaj naukowcy, którzy urodzili się w tym samym roku - 1953, opublikowali wspólnie 87 rozpraw naukowych poświęconych teoretycznym modelom wpływu zmian klimatu Ziemi na drzewa i rośliny w takich prestiżowych publikacjach naukowych jak Science, Nature, Proceedings of the National Academy of Sciences i ponad trzydzieści prac naukowych w czołowych czasopismach zajmujących się biologią roślin i ekologią.

Nagrodę wręczył Piotr Wilczek, ambasador RP w USA, podczas czwartkowej ceremonii w siedzibie American Association for the Advancement of Science (AAAS - Amerykańskiego Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Nauki).

Podczas uroczystości prowadzonej przez dr Julię McKenzie, dyrektor stosunków międzynarodowych AAAS w imieniu amerykańskiego współfundatora nagrody laureatom pogratulował William Colglazier, były doradca ds. nauki i technologii Departamentu Stanu, a obecnie st. doradca ds. kontaktów międzynarodowych AAAS.

Polsko-Amerykańska Nagroda Naukowa, znana w USA jako The PLUS AWARD, została ustanowiona w roku 2013 przez Fundację na rzecz Nauki Polskiej (FNP) i AAAS dla rozwoju polsko-amerykańskiej współpracy naukowej. Przyznawana jest co dwa lata polsko-amerykańskiemu tandemowi naukowców, którzy prowadzą wspólne, uzupełniające się badania naukowe nad zbieżnymi zagadnieniami.

Działające od roku 1848 AAAS jest największym prywatnym, międzynarodowym stowarzyszeniem naukowców, zrzeszającym ponad 120 tys. członków na całym świecie. Jest też wydawcą renomowanego, publikowanego od roku 1880 tygodnika naukowego "Science", zdaniem medioznawców docierającego do ponad 540 tys. czytelników na całym świecie.

Z kolei FNP to niezależna i samofinansująca się polska instytucja pozarządowa , będąca największym w Polsce pozabudżetowym źródłem finansowania nauki.

Wspólna nagroda obu instytucji została przyznana po raz trzeci na podstawie konkursu przez jury złożone z wybitnych naukowców z Polski i USA.

Wyróżnieni naukowcy otrzymali nagrodę pieniężną, po 5 tys. dol.

"Odkrywamy zespoły naukowców, którzy ze sobą współpracują od dziesiątków lat, i to jest największe osiągnięcie, że widzimy, jak ludzie - niezależnie od pieniędzy, od różnych systemów finansowania nauki - współpracują ze sobą tylko dlatego, że są bardzo ciekawi nauki" – powiedział w rozmowie z PAP prof. Maciej Żylicz, prezes FNP. Zastrzegł zarazem, że Polsko Amerykańska-Nagrodę Naukową przyznano dotychczas zaledwie trzy razy, dlatego trudno na razie mówić o jej wpływie na rozwój polsko-amerykańskiej współpracy naukowej.

Laureaci - prof. Oleksyn i prof. Reich - wzięli też udział w dyskusji. Mówili o realiach współpracy osób, prowadzących badania nad tymi samymi zagadnieniami - ale w odległych krajach, w ramach odmiennych systemów prowadzenia i finansowania badań naukowych. Dyskusję prowadziła dr Pamela Hines z tygodnika "Science".

Ponad 30-letnia znajomość laureatów (najpierw korespondencja, później - współpraca, a w końcu - ich osobista znajomość) rozpoczęła się od kartki pocztowej, wysłanej przez Jacka Oleksyna w okresie stanu wojennego. Oleksyn poprosił wówczas prof. Reicha o przesłanie mu egzemplarza czasopisma naukowego, w którym był opublikowany artykuł Reicha. Dr Reich spełnił prośbę nieznanego naukowca z Polski. W osobnym liście zaoferował mu podjęcie współpracy naukowej.

Oferta współpracy "była ze strony Reicha odważnym krokiem", chociażby dlatego, że ówczesne władze PRL nie darzyły sympatią Jacka Oleksyna - zwróciła uwagę w rozmowie z PAP dr Grażyna Żebrowska, doradca ds. nauki, technologii i szkolnictwa wyższego Ambasady RP w Waszyngtonie.

Po wprowadzeniu w stanu wojennego w Polsce Oleksyn, wiceprzewodniczący KZ NZSS "Solidarność" w Instytucie Dendrologii PAN, został aresztowany 18 grudnia 1981 roku. Jak powiedział w rozmowie z PAP "swoje odsiedział".

30 grudnia 1981 Sąd Wojsk Lotniczych w Poznaniu skazał biologa w trybie doraźnym na rok więzienia z zawieszeniem, za "niezaprzestanie działalności związkowej". W rezultacie tego wyroku władze PRL odmawiały Oleksynowi wydania paszportu i nie mógł wyjeżdżać za granicę przez następne 9 lat. Dopiero po stopniowej liberalizacji warunków politycznych w Polsce i po zmianach, jakie zaszły w Polsce w roku 1989 prof. Oleksyn zaczął wyjeżdżać za granicę i wykładać na amerykańskich uczelniach. Mógł też osobiście spotykać się z prof. Reichem.

Mimo rewolucji w sposobach łączności (które pozwalają dziś naukowcom z odległych miejsc na Ziemi kontaktować się na bieżąco za pomocą maili czy komunikatora Skype) takie bezpośrednie kontakty, spotkania w twarzą w twarz, są - zdaniem obu laureatów Nagrody "PLUS" - wciąż niezbędne w działalności naukowej.

"Dyskusja naukowa w cztery oczy jest zawsze przydatna. Możemy ustalać wiele rzeczy drogą elektroniczną, na Skype czy pocztą elektroniczną, jednak wiele rzeczy, wiele pomysłów rodzi się w trakcie bezpośredniej rozmowy" – dodał w rozmowie z PAP prof. Jacek Oleksyn.

Z Waszyngtonu Tadeusz Zachurski (PAP)

tzach/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2018