26.06.2019
PL EN
02.10.2013 aktualizacja 02.10.2013

Teleskopy NASA wykonały pierwszą mapę zachmurzenia na planecie pozasłonecznej

Dzięki obserwacjom za pomocą kosmicznych teleskopów Keplera i Spitzera naukowcy utworzyli pierwszą mapę chmur na planecie poza Układem Słonecznym - poinformowała amerykańska agencja kosmiczna NASA, do której należą teleskopy.

Zbadaną planetą jest Kepler-7b o masie nieco mniejszej niż połowa masy Jowisza, promieniu, ale większym od naszego bliskiego planetarnego olbrzyma. Okrąża swoją gwiazdę po bardzo ciasnej orbicie. Astronomowie nazywają tę kategorię planet „gorącymi jowiszami”.

Do tej pory wcześniejsze obserwacje za pomocą podczerwonego teleskopu Spitzer umożliwiły uzyskanie map rozkładu temperatury. Teraz naukowcom udało się zbadać struktury chmur na tym odległym świecie. Obserwacje prowadzili przez ponad trzy lata.

"Nie oczekiwaliśmy, że zobaczymy oceany albo kontynenty na tego typu planecie, ale udało nam się wyraźnie wykryć, które interpretujemy jako chmury. Udało nam się utworzyć ich mapy w małej rozdzielczości" - powiedział Brice-Olivier Demory z Massachusetts Institute of Technology w Cambridge (USA), główny autor pracy, która ukaże się w „Astrophysical Journal Letters”.

Pierwszym krokiem naukowców były obserwacje faz planety Kepler-7b, które wykazały istnienie jasnej plamy na zachodniej półkuli obiektu. Na pytanie, czy mogą to być różnice w zachmurzeniu odpowiedziały dodatkowe obserwacje w podczerwieni za pomocą teleskopu Spitzera.

Wyniki pomiarów temperatury dały przedział od 1100 do 1300 kelwinów, a to względnie mało, jak na tak bliską gwiazdy planetę. To także zbyt mało, aby mogło być źródłem światła obserwowanego przez teleskop Keplera. Dalsze analizy wykazały, że jasna plama to wierzchołki chmur odbijających światło gwiazdy. (PAP)

cza/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019