Strona główna Aktualności
Uczelnie

Naukowcy zadowoleni z nowelizacji Prawa zamówień publicznych

08.02.2014 Uczelnie

Fot. Fotolia

Badania będą szły szybciej i sprawniej, a przy tym wcale niekoniecznie drożej - tak przedstawiciele uczelni i instytutów badawczych komentują zmiany w Prawie zamówień publicznych (Pzp), uchwalone w piątek przez Sejm.

"Nareszcie skompletowanie aparatury do badań nie będzie wymagało miesięcy oczekiwań na wyniki przetargów. Odczynnik, który skończy się w trakcie eksperymentu, będzie można dokupić w kilka dni. A kiedy zepsuje się komputer, nowy będzie za tydzień, a nie za cztery miesiące" - cieszy się rektor Uniwersytetu Warszawskiego prof. Marcin Pałys. Rektor UW przypomniał, że uczelnie i instytuty badawcze od lat domagały się zmian w Pzp.

 

Nowelizację Prawa zamówień publicznych Sejm uchwalił w piątek. Zmiany podwyższają tzw. próg bagatelności, od którego trzeba stosować procedury przewidziane w przepisach o zamówieniach publicznych. Dotychczas przetargi rozpisywano na wszystkie zakupy warte więcej niż 14 tys. euro, co w sektorze nauki znacznie spowalniało prowadzenie badań. Obecnie próg ten wzrasta do 30 tys. euro (dla wszystkich podmiotów), zaś dla instytutów naukowych (np. PAN) i uczelni wyższych oraz instytutów badawczych - odpowiednio do ok. 130 tys. i do ok. 200 tys. euro. Nowe przepisy przewidują też m.in. możliwość zamówienia z wolnej ręki sprzętu wytwarzanego tylko przez jednego producenta - albo zakupów z wolnej ręki rzeczy wytwarzanych wyłącznie na potrzeby rozwoju badań.

 

"Dotychczasowa konieczność ogłaszania przetargu przy niektórych zakupach czy usługach oznaczała, że naukowcy tracili nawet kilkadziesiąt dni. Teraz ominą nas procedury powodujące opóźnienie prac. Oczywiście nadal trzeba będzie zachować zasadę gospodarności" - zauważa przewodniczący Rady Głównej Instytutów Badawczych, dyrektor Instytutu Badawczego Dróg i Mostów (IBDM), prof. Leszek Rafalski. Jego zdaniem zmiana ustawy nie musi oznaczać, że wszystkie zakupy staną się droższe, niż były. "Dotychczas często kupowaliśmy sprzęt zagraniczny od firmy mającej w Polsce np. trzech pośredników. Teraz można będzie zwrócić się do producenta i bezpośrednio z nim negocjować" - tłumaczy.

 

Zakupy dla instytutów badawczych będą wymagały rozpisywania przetargów wtedy, gdy przekroczą 207 tys. euro. "To duża kwota, mieści się w niej większość zakupów realizowanych w IBDM w związku z badaniami. Bez przetargu można będzie teraz kupić mikroskop, urządzenia do badania wytrzymałości materiałów czy ich odporności na mróz" - powiedział prof. Rafalski. Jak dodał, w bieżącym roku IBDM zaplanował zakup sprzętu za 2,7 mln zł. Nowe przepisy mogą ułatwić zakup większości urządzeń ujętych w planie.

 

Możliwość zamawiania z wolnej ręki niektórych usług niezbędnych do prowadzenia prac badawczych, np. zlecenie wyspecjalizowanych pomiarów, docenia jeden z inicjatorów zmian Pzp, prof. Jan Środoń z Instytutu Nauk Geologicznych PAN w Krakowie. "Dotychczas na wykonanie usług lub wyspecjalizowanego zadania badawczego trzeba było rozpisywać przetargi, co często odbijało się na jakości usługi. To był absurd, ponieważ są takie analizy, które potrafi wykonać tylko jedna osoba w Polsce lub w Europie. Możliwość zlecania takich usług z wolnej ręki ułatwi współpracę opartą o kompetencje, a nie cenę usługi" - mówi.

 

W badaniach naukowych potrzebny bywa sprzęt albo rozwiązanie techniczne dostępne zaledwie u jednego producenta - potwierdza dyrektor Jagiellońskiego Centrum Rozwoju Leków prof. Stefan Chłopicki. "Kryterium ceny nie zawsze jest najlepsze w doborze sprzętu badawczego. Często do wykonania badań niezbędna jest wyspecjalizowana aparatura, a wymagane kryteria techniczne często spełnia tylko jeden producent. Nie zawsze pożądane rozwiązania są najtańsze" - dodaje.

 

"Ciągnące się nawet ponad rok przetargi do niemożliwości spowalniały prace badawcze, np. z powodu odwołań. Najbardziej uciążliwe były zakupy wyposażenia specjalistycznego do laboratoriów, np. odczynników chemicznych. Jeśli trzeba ogłaszać przetarg, żeby je kupić - całe laboratorium staje" - przypomniał rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej (PWSZ) w Chełmie, prof. Józef Zając.

 

Z jego oceny wynika, że niektóre zakupy bez ogłaszania przetargów (np. wyposażenie laboratoriów medycznych) pozwoliłyby zaoszczędzić nawet ok. 100 tys zł. "Ponieważ jednak obowiązywała nas +sztywność+ przetargowa, musieliśmy płacić więcej, gdyż dostając w ramach przetargu oferty można wybrać tę najtańszą, ale i nie ma możliwości targowania się" - wyjaśnił. Jego zdaniem na zmianach najbardziej skorzystają uczelnie posiadające kierunki chemiczne, biologiczne i techniczne.

 

"Przyjęcie tych przepisów to dobra wiadomość dla świata nauki i dla przedsiębiorców stawiających na rozwój nowoczesnych technologii. W dobie globalnej konkurencji znoszenie barier, które mogą powodować wydłużenie prac badawczych jest bardzo istotne. Zwiększenie efektywności komercjalizacji badań oznacza lepszą współpracę biznesu z instytucjami naukowymi, która z pewnością przyniesie wymierne korzyści dla całej gospodarki" - powiedział PAP zastępca dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, Leszek Grabarczyk.

 

PAP - Nauka w Polsce

 

zan/ ula/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 2
Skomentuj Zobacz wszystkie   Dyskutuj na forum

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: fotografii, materiałów video oraz informacji z kategorii "Świat".

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

O relacjach pełną parą! "Siła duetów" O relacjach pełną parą! "Siła duetów"

Czy historię ludzkości tworzą sami samotni geniusze? Nie! Po prostu łatwiej o nich opowiadać historie. Ale świat nie jest taki prosty! W dokonywaniu przełomów liczą się też relacje między ludźmi, spośród których najbardziej podstawową jest relacja dwóch osób - zauważa w książce "Siła duetów" Joshua Wolf Shenk.

Więcej

Myśl na dziś

Nigdy nie wątpi ten tylko, kto nic nie wie.
Cyceron

Nasz blog

Z rąk do rąk: od rzymskich czyściochów do czerwonoarmistów Z rąk do rąk: od rzymskich czyściochów do czerwonoarmistów

Twierdza w dzisiejszym Gonio w zachodniej Gruzji świetnie pełniła swą funkcję przez dwa tysiące lat: najpierw rzymscy legioniści bronili z niej granic cesarstwa przed niepokornymi mieszkańcami Kolchidy, a w czasach znacznie nam bliższych – czerwonoarmiści strzegli z niej granic ZSRR przed imperialistami. Sekrety tego stanowiska właśnie poznają polscy archeolodzy.

Więcej

Tagi