21.09.2019
PL EN
13.05.2014 aktualizacja 13.05.2014

Dinozaur na ortopedii

Dzięki najnowocześniejszym osiągnięciom technologicznym naukowcy zbadali urazy kości, które przytrafiły się dinozaurowi, żyjącemu 150 mln lat temu. Wyniki badań ogłoszono na łamach pisma „Interface”.

Dinozaur drapieżny sprzed 150 mln lat doświadczał w ciągu swego życia licznych urazów kości, które następnie się regenerowały. Dzięki najnowszej technologii można było zidentyfikować w jego szkielecie uszkodzone miejsca.

Dokonali tego naukowcy z University of Manchester (Wielka Brytania) przy użyciu synchrotronu, urządzenia do przyspieszania cząstek. Umożliwia on dokonywanie prześwietleń skamieniałości z niespotykaną wcześniej dokładnością. Naukowcy używali synchrotronów działających w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych.

Dotychczas takie badania wymagały żmudnego rozcinania kości na plasterki. Synchrotron, który potrafi generować światło silniejsze niż 10 mld Słońc, pozwala na zajrzenie w głąb skamieniałości.

Zdaniem naukowców, niektóre z urazów kości, których doświadczał dinozaur, mogłyby się okazać śmiertelne w przypadku człowieka, o ile nie zakończyłyby się interwencją medyczną.

Synchrotron umożliwił naukowcom wykrycie drobnych różnic chemicznych w skamieniałościach, które są śladem po regeneracji kości.

„Wydaje się, że dinozaury wytworzyły imponującą gamę mechanizmów obronnych, które pomagały w leczeniu i regeneracji uszkodzeń” - opisuje współautor badań, Phillip L. Manning. (PAP)

krx/ mrt/

Copyright © Fundacja PAP 2019