20.05.2019
PL EN
07.10.2014 aktualizacja 07.10.2014

Prof. Vetulani: nobliści pomogli zrozumieć, jak mózg przetwarza dane

Badania tegorocznych noblistów z dziedziny fizjologii i medycyny nie są może spektakularne, ale są bardzo ważne. Pomagają zrozumieć, jak mózg pracuje i przetwarza dane - powiedział PAP neurobiolog prof. Jerzy Vetulani.

Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii otrzymali w poniedziałek John O´Keefe oraz małżeństwo May-Britt Moser i Edvard I. Moser za odkrycie w mózgu neuronów, które umożliwiają orientację w przestrzeni.

"To były badania tak ważne, że im się Nagroda Nobla należała" - ocenił w rozmowie z PAP prof. Vetulani z Instytutu Farmakologii PAN w Krakowie. Wyjaśnił, że badania te otwierają przed naukowcami nowe perspektywy badań nad tym, jak mózg pracuje i przetwarza dane.

Przyznał, że badania nie mają na razie bezpośrednich zastosowań. "Zrozumienie mechanizmów działania mózgu jest jednak na dłuższą metę szalenie istotne, bo dzięki temu będzie można np. skuteczniej zapobiegać procesom starzenia mózgu czy prowadzić rehabilitację po wylewach" - mówił neurobiolog.

O\'Keefe zbadał procesy, które powodują rozpoznawanie przestrzeni. "Odkrył, że w formacji hipokampa - pewnej części mózgu - istnieją komórki, które mówią o miejscu, w którym jesteśmy" - powiedział naukowiec.

Vetulani przypomniał ciekawy eksperyment Brytyjczyka Richarda Frackowiaka, w którym wykazano również związek między orientacją w przestrzeni a funkcjonowaniem hipokampa. Jak pokazały badania, londyńscy taksówkarze - którzy na co dzień muszą w swojej głowie tworzyć mapy przestrzenne - mają większe hipokampy niż przeciętni londyńczycy, a wielkość tej części mózgu jest skorelowana ze stażem w zawodzie.

Prace nad tym jak mózg zapamiętuje miejsca kontynuowało małżeństwo z Trondheim, tegoroczni nobliści - May-Britt oraz Edvard I. Moser. Badacze ci stwierdzili, że komórki miejsca z hipokampu, to tylko część większego systemu orientacji przestrzennej. "Istotna część tego systemu znajduje się na drodze, która dochodzi do hipokampa - nazywamy to korą śródwęchową. W niej znajdują się specjalne komórki - komórki siatki (grid cells) i one współpracują z komórkami miejsca" - wyjaśnił Vetulani. Dodał, że jak wskazują badania, mózg cały czas - kierując się tym, jak wygląda otoczenie - oblicza nasze miejsce w przestrzeni. "Stąd mówi się popularnie, że badacze ci odkryli nasz wewnętrzny GPS" - dodał neurobiolog.

Badacz wyjaśnił, że uczestniczący w procesie orientacji w przestrzeni hipokamp "to jedyna część mózgu, w której tworzą się przez całe życie nowe komórki nerwowe". Dodał, że w pozostałych częściach mózgu, kiedy ma się 7-8 lat, nowe komórki już nie powstają. "A im tworzy nam się więcej komórek hipokampie, tym mamy lepszą pamięć, lepszą orientację w przestrzeni, lepszy nastrój" - zauważył neurobiolog.

Prof. Vetulani zwrócił uwagę na to, jak istotne jest ćwiczenia hipokampa - zwłaszcza u dzieci i u osób starszych. Na rozwój hipokampa u dzieci nie wpływa pozytywnie oglądanie telewizji, lepsze jest granie w gry komputerowe, tworzenie budowli z klocków, czy np. wymyślanie własnych historyjek - ocenił naukowiec.

Podkreślił, że o aktywność hipokampa należy też dbać w okresie starzenia się. "Im większa jest aktywność hipokampa, tym wolniejszy jest proces starzenia się" - powiedział. Dodał, że osoby starsze powinny ćwiczyć swój umysł np. grając w scrabble, rozwiązując krzyżówki czy uczestnicząc w zajęciach uniwersytetów trzeciego wieku. (PAP)

lt/ agt/ woj/

Copyright © Fundacja PAP 2019