Strona główna Aktualności
Społeczeństwo

Muskuły naszej woli, czyli o ćwiczeniu samokontroli

28.02.2015 Społeczeństwo

Foto: Fotolia

Dlaczego tak ciężko przychodzi nam wytrwać w postanowieniach? I czy silną wolę da się „rzeźbić” jak muskuły? Na hartowanie siły woli nie ma jednej recepty, ale pewne proste ćwiczenia wzmacniające samokontrolę mogą być pomocne - mówi neurokognitywista, dr Mateusz Hohol z krakowskiego Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych.

Do niedawna sądzono, że o sukcesie życiowym decyduje przede wszystkim inteligencja. Współcześni psycholodzy często podkreślają jednak, że wytrwałość i umiejętność panowania nad swoimi reakcjami również decydują w dużej mierze o tym, czy nasze życie będzie udane.

 

Czy jednak w ogóle warto walczyć z różnymi pokusami, takimi jak objadanie się słodyczami, jeśli poprawiają one - nawet na krótko - nasze samopoczucie? "Rezygnowanie z czegoś, czego pragniemy, może nas kosztować dużo wysiłku. Ale eksperymenty psychologiczne wskazują, że samokontrola ma pozytywny wpływ na nasz rozwój” - zaznacza dr Hohol.

 

Badania rozpoczęte w latach 60. przez Amerykanina Waltera Mischela sugerują, że czteroletnie dzieci, które potrafią powstrzymać się od jedzenia łakoci, radzą sobie znacznie lepiej w późniejszym życiu – uzyskują lepsze wyniki w testach szkolnych, lepiej zarabiają, a także są szczęśliwsze w życiu osobistym.

 

To skłania psychologów do roztrząsania tajemnic "silnej woli" czy też raczej "samokontroli" (współcześni badacze używają częściej tego drugiego słowa).

 

Problemy stojące przed badaczami zaczynają się od kłopotów definicyjnych. "Pojęcie samokontroli czy silnej woli jest nieprecyzyjne. W przyrodzie coś takiego nie istnieje - jest to psychologiczny konstrukt, obejmujący różne procesy i zachowania, podobnie jak np. inteligencja. Choć wskazać można struktury neuronalne, odpowiedzialne za kontrolę, w mózgu nie ma jednego >>ośrodka silnej woli<<" - wyjaśnia PAP dr Hohol.

 

Jednym z czołowych badaczy samokontroli jest amerykański psycholog eksperymentalny, Roy Baumeister, który wprowadził do obiegu naukowego metaforę "mięśnia woli". Jego zdaniem kontrola nad sobą samym przypomina mięsień, który na skutek wysiłku słabnie, ale który można też trenować - tak jak kulturysta "rzeźbi" na siłowni swoje muskuły, tak by podnosić coraz to większe ciężary.

 

Tezy Baumeistera dotyczące samokontroli, choć podparte ciekawymi badaniami eksperymentalnymi, bywają niekiedy krytykowane przez innych badaczy. Jednak sugestywna metafora "mięśnia silnej woli" nadal wydaje się użyteczna, aby objaśnić różne procesy związane z ćwiczeniem wytrwałości.

 

DLACZEGO ULEGAMY ŁATWO POKUSOM?

 

Ponieważ trudno zdefiniować pojęcie kontroli poznawczej, badacze "rozbijają" je na kilka mniejszych procesów poznawczych, które prawdopodobnie tworzą wspólnie to, co potocznie nazywamy samokontrolą.

 

"Takim procesem jest np. hamowanie automatycznych reakcji. Do pomiaru wykorzystuje się m.in. Test Stroopa. Zadanie polega na tym, że badani muszą nazwać kolor czcionki napisu. Problem w tym, że np. wyraz >>niebieski<< jest napisany na zielono, a >>czarny<< na czerwono. Uczestnicy testu więc muszą powstrzymać pierwsze automatyczne zachowanie - czyli przeczytanie nazwy koloru" - mówi naukowiec.

 

Z obserwacji wynika, że ludzie różnią się pod względem zdolności do hamowania zautomatyzowanej reakcji. Skąd bierze się ta różnica? Na ile jest ona zdeterminowana genetyczne, a na ile wynika z edukacji i wpływów społecznych?

 

Na to pytanie badacze nie mają jeszcze jednoznacznej odpowiedzi. Na podstawie różnych eksperymentów formułują jednak wniosek, że nasza siła woli - nawet u tych najwytrwalszych – zużywa się, gdyż ludzki system poznawczy ma swoje wyraźne ograniczenia. Dlatego właśnie np. ambitna lista noworocznych postanowień jest na ogół z góry skazana na klęskę.

 

"Jeśli chcemy jednocześnie rzucić palenie, schudnąć i zacząć uprawiać poranną gimnastykę, to mamy małe szanse, żeby cokolwiek zmienić. Dzieje się tak, gdyż dochodzi do >>przeciążenia<< naszej woli. W takiej sytuacji, koncentrując się tylko na jednym - i to najlepiej na realistycznym - postanowieniu, możemy faktycznie osiągnąć swój cel" - podkreśla badacz.

 

JAK ĆWICZYĆ SILNĄ WOLĘ?

 

Niektórzy psycholodzy radzą stosowanie pewnych prostych technik, które mogą nam pomóc w stopniowym umocnieniu samokontroli.

 

"Nie ma jednej >>magicznej<< strategii umacniania silnej woli. Ale w trakcie eksperymentów stwierdzono, że pewne, regularnie stosowane ćwiczenia mogą poprawić naszą samokontrolę, mierzoną eksperymentalnie. U osób trzymających się regularnych prostych poleceń, typu: >>Nie garb się<<, >>Nie przeklinaj<<, rezerwy silnej woli wyczerpywały się wolniej. Można domniemywać, że sukces w takich drobnych kwestiach otwiera furtkę do dalszych, poważniejszych zmian w życiu" - mówi dr Hohol.

 

Baumeister i jego współpracownik John Tierney zalecali także inne ćwiczenia mające wzmocnić panowanie nad sobą, np. wykonywanie różnych czynności ręką niedominującą - czyli u osoby praworęcznej lewą, a u leworęcznej - prawą.

 

Psychologiczne eksperymenty Baumeistera przyniosły jeszcze jeden ciekawy wniosek. Okazało się, że samokontrolę obniżyć może też podejmowanie licznych decyzji, np. w trakcie zakupów.

 

Amerykańscy naukowcy podzielili osoby badane na dwie grupy: członków pierwszej z nich spytano, czy kupiliby określone towary, np. motocykle czy marchewki, za taką czy inną kwotę. Osoby z drugiej grupy miały odpowiedzieć, czy tenże motocykl lub marchewka jest użyteczny, piękny etc., ale nie musiały o niczym decydować.

 

"Okazało się, że pierwsza grupa - a więc ta, która musiała podejmować decyzje: kupić-nie kupić szybciej od drugiej kapitulowała przy kolejnym zadaniu podyktowanym przez eksperymentatorów. Z tego wynika, że sam proces decydowania nas męczy. A to zmęczenie osłabia naszą siłę woli” - dodaje dr Hohol.

 

Galopująca konsumpcja może zatem wywołać - na dłuższą metę - frustrację - nie tylko nie tylko z powodu pustego portfela, ale także dlatego, że przeciąża nasz umysł licznymi decyzjami.

 

Czy znaczy to, że mamy w ogóle omijać z dala sezonowe wyprzedaże? Nie. Psycholodzy ostrzegają tylko, że strategia "pocieszania się" za pomocą zakupów może być złudna, a w dodatku - osłabić naszą wytrwałość w postanowieniach.

 

PAP - Nauka w Polsce, Szymon Łucyk

 

szl/ mki/ agt/

Podziel się
Ocena: 2 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 2
Skomentuj Zobacz wszystkie   Dyskutuj na forum

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Czy Ziemia to komputer? „Głęboka myśl” ponownie w księgarniach Czy Ziemia to komputer? „Głęboka myśl” ponownie w księgarniach

Wznowienia doczekały się kultowe książki Douglasa Adamsa, w których opisuje on m.in. „Głęboką myśl” - maszynę, której nazwę koncern IBM nadał swemu komputerowi szachowemu - Deep Thought.

Więcej

Myśl na dziś

Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami.
Adam Mickiewicz

Nasz blog

Planetarne zoo Planetarne zoo

Ciemne jak smoła, lekkie jak styropian czy pokryte szafirowymi chmurami – takie bywają badane w ostatnim czasie pozasłoneczne planety. Niektóre z nich mogą się okazać bardzo przydatne dla nauki.

Więcej

Tagi