13.11.2019
PL EN
03.09.2015 aktualizacja 03.09.2015

Dom z marsjańskiego piachu i głazów zaprojektowali wrocławscy studenci

Źródło: Space is More/Politechnika Wrocławska Źródło: Space is More/Politechnika Wrocławska

Wydrukowany z piachu i głazów dom, który stanie na Marsie i posłuży astronautom, zaprojektowali studenci z Wrocławia. Takie zadanie przygotowała dla nich NASA w konkursie 3-D Printed Habitat Challenge. Makietę domu pokażą pod koniec września w finale konkursu.

Konkurs 3-D Printed Habitat Challenge organizują: amerykańska agencja kosmiczna NASA i National Additive Manufacturing Innovation Institute. Konkursowe zadanie polega na zaprojektowaniu habitatu, czyli domu, który posłuży astronautom pracującym na Marsie. Dom ma być jednak wydrukowany w technologii 3D, wyłącznie z materiałów dostępnych na Marsie.

W szranki stanęło ponad 160 zespołów z całego świata, które przedstawiły propozycje habitatów. Spośród nich wyłoniono 30 najlepszych zespołów. Zmierzą się oni podczas finału, który 26-27 września odbędzie się w Nowym Jorku. Wśród finalistów znalazł się zespół Space is More z Politechniki Wrocławskiej.

"Całość musimy zbudować z tego, co znajdziemy na Marsie, czyli z piachu i głazów. Wbrew pozorom to może być materiał budowlany" - zapewnia w rozmowie z PAP członek zespołu Szymon Gryś z Politechniki Wrocławskiej. Wyjaśnia, że dzięki badaniom Marsa wiadomo, jak wygląda tamtejszy regolit i jaką ma powierzchnię.

Habitat, zaprojektowany przez studentów Politechniki Wrocławskiej, ma wymiary dużego mieszkania. "Ma 94 metry kwadratowe powierzchni i łukowy dach. W ten sposób zwiększamy jego objętość. Przypomina on trochę nowoczesne mieszkanie, ale tylko do momentu, w którym ... zasypiemy go ziemią - opisał Gryś. - Ze względu na promieniowanie dom będzie trzeba zasypać grubo piachem, aby astronauci, którzy będą w nim żyć, nie poumierali od przedawkowania promieniowania, które tam panuje".

Na samym początku prac studenci musieli wybrać technologię druku 3D. Stelaż stanowią dwa łaziki, rozpostarte w łuk, po którym porusza się głowica drukarki. Łaziki mogą jeździć w lewo i prawo, a sama głowica z góry na dół i również w lewo i prawo. "Dzięki temu mamy sześć stopni swobody głowicy i stelaż, na którym możemy właściwie wydrukować wszystko" - powiedział Gryś. Jako tworzywo do budowy domu posłuży granulat regolitowy, który wtryskuje się do głowicy. Całość będzie spajał umieszczony przy niej laser.

Uczestnicy konkursu musieli też wybrać miejsce na Marsie i podobne do niego miejsce na Ziemi, na którym mógłby stanąć dom astronautów. Po wybraniu jednego z kraterów na Marsie, wybrali też krater na hawajskiej wyspie. "Cała wyspa to wulkan, a na jego czubku jest wgłębienie, przypominające nasz marsjański krater. Jeżeli byśmy wygrali, to habitat powstałby właśnie w tym miejscu" - mówi Szymon Gryś.

Na razie wrocławscy studenci są w fazie teoretycznej konkursu i przygotowują makietę habitatu, którą zaprezentują podczas nowojorskiego finału. "Jedyną szansę na zbudowanie habitatu będziemy mieli tylko jeśli wygramy konkurs" - mówi Gryś. Oprócz możliwości współpracy z NASA przy budowaniu habitatu, nagrodą jest też grant w wysokości 2,5 mln dol., które można wykorzystać właśnie na ten cel.

Drużyna Space is More w konkursach NASA ma już niemałe doświadczenie. W 2014 roku wzięła udział w konkursie Inspiration Mars Student Design Contest. Przygotowany przez nich projekt dwuosobowej misji na Marsa zajął wówczas szóste miejsce.

PAP - Nauka w Polsce

ekr/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019