Strona główna Aktualności
Przyroda

Dr Nowotny o Noblu z chemii: to był pewnie dla Komitetu trudny wybór

08.10.2015 Przyroda, Zdrowie, Nagrody Nobla 2015

Fot. Fotolia

Nobel z chemii dla trzech badaczy jest zasłużony, ale pewnie Komitet Noblowski miał trudne zadanie, by ich wybrać. Nie zdziwię się, jeśli za parę lat nagrodę dostaną kolejne osoby zajmujące się reperacją DNA - skomentował biochemik dr hab. Marcin Nowotny.

Tegorocznymi laureatami Nagrody Nobla w dziedzinie chemii zostali: Tomas Lindahl, Paul Modrich i Aziz Sancar. Nagrodzono ich za badania dotyczące naprawy DNA.

 

"Komitet Noblowski miał bardzo trudne zadanie. Bardzo wielu badaczy przyczyniło się rozwoju badań nad reperacją DNA. Ale trzeba przyznać, że tych trzech nagrodzonych zrobiło pierwsze fundamentalne odkrycia - zdefiniowali trzy podstawowe ścieżki naprawy DNA" - ocenił w rozmowie z PAP kierownik Laboratorium Struktury Białka, dr hab. Marcin Nowotny z Międzynarodowego Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej w Warszawie.

 

Jego zdaniem w tej dziedzinie badań znalazłoby się jednak jeszcze kilka osób, które na Nobla zasłużyły. "Nie zdziwię się, jeśli za parę lat przyznana zostanie kolejna Nagroda Nobla dla jakichś następnych trzech badaczy zajmujących się tą dziedziną" - powiedział.

 

Jak przypomniał dr Nowotny, przepis na każdy żywy organizm zakodowany jest w DNA. "Tam znajduje się cała informacja niezbędna do zbudowania organizmu i jego funkcjonowania. Ale DNA jest cząsteczką chemiczną i - jak każda inna cząsteczka - nie jest wieczne" - opisał. Dodał, że DNA ulega chemicznym uszkodzeniom, np. poprzez działanie czynników zewnętrznych - choćby promieniowania słonecznego. "Jeśli taki przepis zostaje uszkodzony, to nie można go odczytać" - powiedział.

 

W takiej sytuacji "maszyneria" do odczytywania DNA może się zablokować, a jeśli nawet się nie zablokuje, to DNA może zostać odczytane i skopiowane błędnie. "To prowadzi do +literówek+ w przepisie - fachowo nazywanych mutacjami. Te mutacje mogą być groźne - ich nagromadzenie się powoduje powstawanie nowotworów" - wyjaśnił badacz. Podkreślił, że do funkcjonowania komórki potrzebne jest to, by komórka utrzymała "przepis" w dobrym stanie.

 

"To wszystko działa dzięki temu, że istnieją niezwykle skuteczne wysublimowane mechanizmy w każdej komórce, które pozwalają odnajdować uszkodzenia DNA i je naprawiać. Za odkrycie podstawowych mechanizmów, które tym rządzą przyznano Nagrodę Nobla" - powiedział Nowotny. Dodał, że każdy z trzech noblistów zbadał trochę inny sposób naprawy DNA. "To otworzyło niezwykle aktywne pole badań" - ocenił.

 

Badania mają też pewne znaczenie praktyczne. Nowotny dodał, że uszkodzenia DNA przyczyniają się do nowotworów, ale z drugiej strony nowotwory są bardzo wrażliwe na uszkodzenia DNA. "Paradoksalnie - wiele leków stosowanych w leczeniu nowotworów uszkadza DNA. Bo komórki nowotworowe mają defekty w mechanizmach naprawy DNA. Są wrażliwe na uszkodzenia DNA i nie potrafią sobie poradzić z uszkodzeniem DNA i umierają" - powiedział. Zauważył, że teraz intensywnie bada się możliwość blokowania procesów naprawy DNA, by leki na nowotwory były skuteczniejsze.

 

"Dla mnie to satysfakcja. Cieszy nas, że szersza publiczność usłyszy o tym temacie" - powiedział badacz i dodał, że badania, którymi się zajmuje dotyczą mechanizmów naprawy DNA na poziomie pojedynczych cząsteczek.

 

PAP - Nauka w Polsce

 

lt/ agt/ abr/

Tagi: nobel , nowotny , chemia , dna
Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: fotografii, materiałów video oraz informacji z kategorii "Świat".

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

O relacjach pełną parą! "Siła duetów" O relacjach pełną parą! "Siła duetów"

Czy historię ludzkości tworzą sami samotni geniusze? Nie! Po prostu łatwiej o nich opowiadać historie. Ale świat nie jest taki prosty! W dokonywaniu przełomów liczą się też relacje między ludźmi, spośród których najbardziej podstawową jest relacja dwóch osób - zauważa w książce "Siła duetów" Joshua Wolf Shenk.

Więcej

Myśl na dziś

Nigdy nie wątpi ten tylko, kto nic nie wie.
Cyceron

Nasz blog

Z rąk do rąk: od rzymskich czyściochów do czerwonoarmistów Z rąk do rąk: od rzymskich czyściochów do czerwonoarmistów

Twierdza w dzisiejszym Gonio w zachodniej Gruzji świetnie pełniła swą funkcję przez dwa tysiące lat: najpierw rzymscy legioniści bronili z niej granic cesarstwa przed niepokornymi mieszkańcami Kolchidy, a w czasach znacznie nam bliższych – czerwonoarmiści strzegli z niej granic ZSRR przed imperialistami. Sekrety tego stanowiska właśnie poznają polscy archeolodzy.

Więcej

Tagi