Strona główna Aktualności
Historia i kultura

„Skarb z Siedlikowa” na wystawie w Poznaniu

11.01.2016 Archeologia, Historia i kultura

Fot. Patrycja Silska/Muzeum Archeologiczne w Poznaniu

Jedyne znane z ziem polskich znalezisko starożytnej sztabki srebra, typową dla okresu wędrówek ludów masywną ramę sprzączki do pasa oraz parę okazałych, blaszanych zapinek z pierwszej połowy V w. można obejrzeć do końca stycznia w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu.

Cenne zabytki eksponowane są na wystawie z cyklu „Bliskie spotkania z…”. Ich ideą jest pokazanie pojedynczych lub kilku zabytków, które nikną na standardowej wystawie pośród licznych artefaktów. Dzięki oddzielnemu zaprezentowaniu kilku przedmiotów możliwe ma być podkreślenie i uwypuklenie ich roli. Kuratorami nowej wystawy są Alicja Gałęzowska i Patrycja Silska.

 

Skarb z Siedlikowa (koło Ostrzeszowa) odkryto w 1880 roku. Składało się nań kilkaset denarów rzymskich, sztabki srebra i srebrnej biżuterii. „Skarb zasłynął nie tylko ze względu na zgromadzone bogactwo i unikatowe znaleziska, ale także niezwykłe miejsce, w którym go zdeponowano. Była to wyjątkowo duża kotlinka pieca dymarskiego. Na relikty pieców dymarskich natrafiono w kilkunastu miejscowościach powiatu ostrzeszowskiego podczas prowadzonej wówczas eksploatacji starożytnego żużla, (…). Ujawnione intensywne pozostałości starożytnego hutnictwa żelaza wzbudziły nie mniejsze zainteresowanie u starożytników i okolicznych właścicieli ziemskich niż sam skarb” – czytamy w komunikacie muzealników.

 

Informacja o odkryciu błyskawicznie pojawiła się w prasie codziennej, a potem w literaturze naukowej. Muzealnicy na podstawie XIX-wiecznych wzmianek, jak i archiwaliów archeologicznych postanowili na nowo spojrzeć na znalezisko. Szczegółowa analiza wykazała, że na depozyt składało się ok. 400 srebrnych monet. Najmłodsze z nich pochodzą z pierwszych lat panowania Septymiusza Sewera (193-211).

 

„Obecność denarów rzymskich z I i II w. w skarbach z okresu wędrówek ludów świadczy o długim pozostawaniu w użyciu starych monet srebrnych. Mogły być one od dawna przechowywane lub gromadzone w ówczesnych rodzinach arystokratycznych” – uważają muzealnicy.

 

Na wystawie pokazano po raz pierwszy, jak wyglądało kilka monet ze skarbu z Siedlikowa. Niestety, zabytki te nie znajdują się w zbiorach muzeum – bezpowrotnie przepadły. Dlatego na wystawie prezentowane inne oryginalne elementy skarbu, przechowywane w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu: srebrna sztabka, rama sprzączki od pasa oraz para okazałych, blaszanych zapinek z częściową pozłotą, zdobionych ornamentem stempelkowym. W skład skarbu wchodził też zaginiony jeszcze w XIX w. wisiorek-amulet lunulowaty.

 

Jak czytamy w komunikacie muzealników, dawniej sądzono, że skarby ukrywano w niespokojnych czasach. Teraz ma przeważać pogląd, że trafiały do ziemi w charakterze ofiar, co miało mieć związek z ówczesnymi wierzeniami. Ma o tym świadczyć fakt, że na skarby składała się również cenna biżuteria, głównie kobieca, która stanowiła istotny element wyposażenia grobów elit barbarzyńskich ze schyłku starożytności. W takim ujęciu celem złożenia ofiar miało być zyskanie przychylności bóstw i zapewnienie elitom pomyślnego życia pośmiertnego.

 

Muzeum Archeologiczne w Poznaniu mieści się na Starym Rynku, przy ul. Wodnej 27.

 

PAP – Nauka w Polsce

 

szz/ mrt/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Krwawa archeologia: książka "Archeologia współczesności" Krwawa archeologia: książka "Archeologia współczesności"

Ukazał się pierwszy tom tekstów z obrad Pierwszego Kongresu Archeologii Polskiej, który odbył się w Warszawie w 2013 r., pt. "Archeologia współczesności" "Jego pierwsze miejsce w naszej serii jest (...) wyrazem dynamicznie rosnącego zainteresowania tą właśnie, dotąd marginalizowaną, częścią archeologii, odzwierciedlającą rozszerzenie zakresu kompetencji archeologów na czasy nieomal nam współczesne" - pisze we wstępie prof. Zbigniew Kobyliński.

Więcej

Myśl na dziś

Człowiek zawsze czuje się czymś więcej niż tym, co osiągnął, więc cokolwiek by osiągnął, w niczym nic może znaleźć ukojenia, zadowolenia, szczęścia
Soren Kierkegaard

Nasz blog

Jak przetrwać bezboleśnie nudną konferencję. Mini-poradnik dla naukowców Jak przetrwać bezboleśnie nudną konferencję. Mini-poradnik dla naukowców

Pewien archeolog przerwał nagle swój wykład (interesujący) i westchnął: "Tak, proszę państwa, to bardzo ciekawy problem, który warto byłoby zbadać. Ale cóż, nie ma czasu, bo człowiek ciągle tylko jeździ i jeździ na te konferencje…". O tak, naukowcy spędzają kawał życia na obradowaniu. A im goręcej za oknem, tym trudniej wytrwać w sali. Oto więc mini-poradnik survivalowy dla uczestników "nasiadówek".

Więcej

Tagi

-->