11.12.2019
PL EN
25.02.2016 aktualizacja 25.02.2016

Kontakt z zanieczyszczonym powietrzem zwiększa ryzyko otyłości

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Szczury laboratoryjne oddychające zanieczyszczonym powietrzem z Pekinu przybrały na wadze i zaczęły doświadczać problemów metabolicznych, ale też związanych z układem krążenia i oddechowym.

Jeśli reakcje zaobserwowane u szczurów zostaną potwierdzone także u ludzi, oznacza to potrzebę pilnych działań w kierunku poprawy jakości powietrza - zaznaczają autorzy publikacji w "Journal of the Federation of American Societies for Experimental Biology" (DOI: 10.1096/fj.201500142).

Naukowcy doszli do takich wniosków, kiedy umieścili ciężarne szczury i ich potomstwo w dwóch komorach. W jednej gryzonie oddychały dokładnie takim zanieczyszczonym powietrzem, na jakie skazani są mieszkańcy Pekinu; w drugiej - powietrzem przefiltrowanym, z którego usunięto większość cząsteczek zanieczyszczeń.

Już po 19 dniach płuca i wątroby ciężarnych samic narażonych na zanieczyszczone powietrze stały się cięższe, pojawiły się też sygnały świadczące o zapaleniu tkanki. Poziom tzw. złego cholesterolu (LDL) u szczurów był podwyższony o 50 proc.; trójglicerydów - o 46 proc., a cholesterolu całkowitego - o 97 proc. Insulinooporność (będąca jedną z przyczyn cukrzycy) zwiększyła się w stosunku do stanu obserwowanego u szczurów, które oddychały powietrzem czystym.

Wszystko to pozwala sądzić, że kontakt z zanieczyszczonym powietrzem prowadzi do dysfunkcji metabolicznych, prowadzących do otyłości. I faktycznie, choć szczury z obu grup karmiono tak samo, to zwierzęta narażone na zanieczyszczenie były pod koniec ciąży znacznie cięższe niż oddychające powietrzem czystym.

Podobne reakcje zaobserwowano wśród ich potomstwa, które przebywało w komorach z matkami.

Wyniki badania pokazują, że negatywne skutki zanieczyszczenia powietrza były bardziej wyraźne po ośmiu tygodniach niż po trzech. To pozwala sądzić, że aby doszło do stanu zapalnego i zmian metabolicznych (które zwiększą masę ciała), wcześniej zwierzęta muszą być narażone na zanieczyszczenie przez dłuższy czas.

W wieku ośmiu tygodni samice i samce narażone na zanieczyszczenie były odpowiednio o 10 i 18 proc. cięższe, niż szczury oddychające czystym powietrzem - podają autorzy badania.

Badanie finansowało kilka agencji rządu chińskiego. Wyniki są spójne z wcześniejszymi pracami, w których wykazano, że zanieczyszczenie powietrza powoduje stres oksydacyjny oraz stan zapalny w organach i układzie krążenia. Potwierdziły się też inne wnioski z badań, pozwalające mówić o związku zanieczyszczenia powietrza ze wzrostem insulinooporności i zmianami w tkance tłuszczowej.

"Ponieważ przewlekły stan zapalny uważa się za czynnik przyczyniający się do otyłości i ponieważ choroby metaboliczne takie jak cukrzyca czy otyłość są ze sobą blisko związane, nasze wyniki dostarczają wyraźnych dowodów, że długotrwały kontakt z zanieczyszczeniem powietrza zwiększa ryzyko rozwoju otyłości" - podkreśla starszy autor badania, Junfeng "Jim" Zhang z Duke University.

"Gdyby te wyniki dały się przełożyć na ludzi i u nich się potwierdziły, oznaczałoby to pilną potrzebę ograniczenia zanieczyszczenia powietrza, zwłaszcza biorąc pod uwagę coraz większy problem z otyłością w dzisiejszym, coraz bardziej zatrutym świecie" - podkreśla Zhang. (PAP)

zan/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019