Strona główna Aktualności
Świat

Klapsy szkodzą dzieciom

14.05.2016 Świat

Fot. Fotolia

Dawanie klapsów zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia u dzieci zachowań aspołecznych i agresywnych, problemów psychicznych i trudności poznawczych, nie zwiększa natomiast posłuszeństwa wobec rodziców.

Tak wynika z dużej metaanalizy poświęconej badaniom dotyczącym kar cielesnych, jakie przeprowadzono na całym świecie w ciągu ostatnich 50 lat.

 

Autorami publikacji, która pojawiła się na łamach pisma „Journal of Family Psychology” są naukowcy z Uniwersytetu Teksańskiego w Austin i Uniwersytetu Michigan (USA).

 

Łącznie na potrzeby badania przeanalizowano przypadki ponad 160 tysięcy dzieci, obserwowanych w ciągu ostatnich 50 lat. Jak podkreślają autorzy pracy, jest to największa i najbardziej kompletna analiza efektów karania dzieci klapsami, przy czym - co ważne - badanie skupia się na skutkach powodowanych wyłącznie przez klapsy, a nie klapsy współwystępujące z innymi typami kar cielesnych, jak bywało w innych tego typu publikacjach.

 

„Nasza metaanaliza koncentruje się wyłącznie na tym, co określa się mianem klapsów i nie dotyczy innych form agresji, przemocy i zachowań obraźliwych, jakich rodzice dopuszczają się wobec swoich dzieci - wyjaśnia prof. Elizabeth Gershoff, główna autorka badania. - Odkryliśmy, że same tylko klapsy są związane z występowaniem wielu negatywnych, niezamierzonych efektów, natomiast w najmniejszym stopniu nie wpływają na krótko- ani długotrwały wzrost posłuszeństwa dzieci, na co liczą rodzice chcący klapsami dyscyplinować swoje potomstwo”.

 

Wraz z drugim współautorem omawianej pracy - prof. Andrew Groganem-Kaylorem z Uniwersytetu Michigan - Gershoff dowiodła, że klapsy (definiowane jako uderzenie otwartą dłonią w pośladki lub kończyny dziecka) były istotnie związane z wystąpieniem negatywnych skutków w 13 spośród 17 analizowanych obszarów.

 

„Otrzymane przez nas wyniki jasno dowodzą, że klapsy zwiększają prawdopodobieństwo różnorodnych niepożądanych efektów u dzieci. Czyli działają dokładnie odwrotnie do zamierzeń wymierzających je rodziców” - mówi Grogan-Kaylor.

 

Autorzy przyjrzeli się także dorosłym, którzy w dzieciństwie karani byli za pomocą klapsów. Okazało się, że im częściej doświadczali tego typu zachowań ze strony rodziców, tym większe było prawdopodobieństwo wystąpienia u nich zachowań aspołecznych oraz problemów ze zdrowiem psychicznym. Osoby takie były również bardziej skłonne do stosowania kar cielesnych wobec własnych dzieci, co - jak podkreślają naukowcy - dowodzi, że postawy wobec kar fizycznych przekazywane są z pokolenia na pokolenie.

 

Zdaniem autorów wart podkreślenia jest fakt, że klapsy były ściśle skorelowane z negatywnymi skutkami dla dzieci we wszystkich typach i rodzajach przeanalizowanych przez nich badań, także tymi najbardziej rygorystycznymi metodologicznie: długofalowymi i eksperymentalnymi.

 

Tymczasem z raportu UNICEF ogłoszonego w 2014 roku wynika, że aż 80 procent rodziców na całym świecie wymierza swoim dzieciom klapsy. „Stan ten utrzymuje się, mimo iż nikt nigdy nie dowiódł, aby tego typu kary przynosiły jakiekolwiek pozytywny efekt, za to istnieją liczne dowody na ich negatywny wpływ na zachowanie i rozwój dzieci” - mówi prof. Gershoff.

 

„My, jako społeczeństwo, myślimy, że klapsy i przemoc fizyczna, znęcanie się to dwie odmienne sprawy - podsumowuje Gershoff. - Tymczasem nasze badanie pokazuje, że dawanie klapsów przynosi te same negatywne skutki, co przemoc fizyczna, tyle że w nieco mniejszym stopniu. Mamy nadzieję, że przytoczone tu wyniki pomogą uświadomić rodzicom, jak wiele szkód może wyniknąć z karania dzieci klapsami i skłonią ich do poszukania innych, mniej groźnych, form dyscyplinowania”.(PAP)

 

kap/ agt/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 3
Skomentuj Zobacz wszystkie   Dyskutuj na forum

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Polskie tłumaczenie jednego z najważniejszych źródeł o historii Egiptu Polskie tłumaczenie jednego z najważniejszych źródeł o historii Egiptu

Do odczytania hieroglifów w 1822 r. jego zapiski stanowiły jedno z najważniejszych źródeł na temat historii faraonów Egiptu. Ukazało się pierwsze polskie tłumaczenie tekstów pozostawionych przez Manethona - kapłana egipskiego, który żył ponad 2 tys. lat temu.

Więcej

Myśl na dziś

Nauka jest kłótliwa i piękna. Jeśli chcesz mieć z nią coś do czynienia, musisz prowadzić wiecznie proces sądowy.
Isaac Newton

Nasz blog

Rektorzy, naukowcy! Doceńcie rolę popularyzacji! Rektorzy, naukowcy! Doceńcie rolę popularyzacji!

Rola komunikacji naukowej na polskich uczelniach wciąż nie jest dostatecznie doceniona. Ani przez naukowców, ani przez władze uczelni. Zdawałoby się, że prezentowanie osiągnięć naukowców to zadanie biur prasowych. Te jednak często mają ustalone zupełnie inne priorytety.

Więcej

Tagi