13.11.2019
PL EN
22.06.2016 aktualizacja 22.06.2016

Resort nauki przychylny zniesieniu habilitacji, ale konieczne systemowe zmiany

Jesteśmy przychylni pomysłowi zniesienia habilitacji, ale taki krok oznaczałby kompleksowe zmiany w szkolnictwie - mówił podczas posiedzenia sejmowej komisji wiceminister nauki Piotr Dardziński. Rezygnacja z habilitacji oznaczałaby np. wprowadzenie nowej siatki płac na uczelniach.

O zniesienie stopnia naukowego oraz stopnia w zakresie sztuki doktora habilitowanego we wniesionej do Sejmu petycji zabiegało Stowarzyszenie Interesu Społecznego „Wieczyste”. Pomysłodawcom zależało na odmłodzeniu kadry naukowej i pomocy w przyspieszeniu kariery zawodowej młodych ludzi. Pod koniec lutego proponowane zmiany negatywnie oceniły jednak sejmowe komisje. Jednocześnie posłowie wystosowali dezyderat w sprawie rezygnacji z habilitacji do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. W środę o pomyśle zniesienia habilitacji ponownie dyskutowano na posiedzeniu sejmowej komisji ds. petycji.

"Ministerstwo przychyla się do takiego kierunku zmian, ale chciałoby je zrobić w konsultacjach ze środowiskiem i z pomysłem, jak rozwiązać konsekwencje przyjęcia tej zmiany, np. jak rozwiązać problem stworzenia nowej siatki płac, aby nie wywołać zamieszania na uczelniach" - powiedział w środę wiceminister nauki Piotr Dardziński. "Habilitacja jest elementem hamującym rozwój nauki, ograniczającym elastyczność i mobilność naukowców, którzy są przywiązani do uczelni, w której muszą tę karierę rozwijać" - przyznał.

Zaznaczył, że zniesienie stopnia doktora habilitowanego wymagałaby kompleksowej, systemowej zmiany. "To nie jest drobna korekta, ale coś, co zmienia zasady funkcjonowania całego systemu szkolnictwa wyższego" - podkreślił Dardziński. "W zależności od liczby doktorów habilitowanych naukowe jednostki organizacyjne mają odpowiednie uprawnienia. (...) Jeśli zniesiemy tytuł doktora habilitowanego, to okazuje się, że cały system certyfikowania uczelni trzeba zmodyfikować. Trzecia kwestia to skomplikowany system zatrudniania naukowców. Mamy ponad 150 tys. pracowników akademickich, których struktura np. umów o pracę czy wynagrodzeń jest w dużym stopniu skorelowana z posiadaniem lub nieposiadaniem stopnia doktora habilitowanego" - wyjaśniał Dardziński.

Zaznaczył, że w grę może wchodzić też zmiana mniej radykalna niż zniesienie habilitacji. W Europie istnieją bowiem również rozmaite systemy "mieszane". Jednak to, jaki model zostanie ostatecznie wybrany, rozstrzygnie efekt prac prowadzonych w ramach tzw. Ustawy 2.0. Trzy wyłonione w konkursie zespoły pracują już nad złożeniami ustawy, która ma wejść w życie za trzy lata.

Wiceminister Dardziński przypomniał, że prace nad zniesieniem stopnia habilitowanego podejmowała już m.in. minister Barbara Kudrycka. Nie zostały one jednak zakończone ze względu na różnice poglądów w środowisku akademickim.

PAP - Nauka w Polsce

ekr/ mrt/

Copyright © Fundacja PAP 2019