12.12.2017
PL EN
03.07.2016 aktualizacja 03.07.2016

Mniej pingwinów do końca stulecia

Populacja pingwinów białookich może spaść o 60 proc. do końca wieku - ostrzegają naukowcy z University of Delaware (USA). Wyniki badań opublikowano w magazynie "Scientific Reports".

Do 2066 r. populacja pingwinów białookich, zamieszkujących Antarktydę, może spaść o 30 proc., a do 2099 r. - o 60 proc - wyliczają badacze.

Wedle zapisu kopalnego, w momencie gdy lodowce zajęły siedliska pingwinów - kolonie te zostały opuszczone. Później, gdy stopiły się w cieplejszych okresach, pingwiny powróciły do dawnych, kamienistych siedlisk. Jednak zdaniem naukowców obecnie ocieplenie osiągnęło punkt krytyczny dla egzystencji tych zwierząt.

Badania dotyczą obszaru Zachodniego Półwyspu Antarktycznego - jednego z najszybciej ocieplających się miejsc na świecie. Rosnąca temperatura powierzchni oceanu w tym miejscu będzie wpływać negatywnie na populację pingwinów - przekonują badacze.

Populacja pingwinów białookich spada tylko na tym obszarze. W pozostałych miejscach na tym kontynencie pingwiny nadal rozmnażają się i egzystują bez zakłóceń.

Jednocześnie badaczom udało się wskazać obszary refugialne, czyli takie gdzie klimat nie ulegnie większym zmianom nawet w XXII w., co może być kluczowe przy zrozumieniu przyszłych losów pingwinów.

Swoje przewidywania naukowcy oparli o zdjęcia satelitarne wykonane w latach 1981-2010, na których możliwe jest wyśledzenie kolonii pingwinów i projekcje globalnych modeli klimatycznych. (PAP)

szz/ zan/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017