21.11.2017
PL EN
09.11.2016 aktualizacja 09.11.2016

Archeolodzy poznają mekkę rzymskich weteranów w Bośni i Hercegowinie

Rzymscy weterani i inni osadnicy wznosili swoje domy i wille dwa tysiące lat temu, kierując się wygodą - wynika z badań polskich archeologów w Bośni i Hercegowinie. Dlatego konstrukcje te powstawały na obrzeżach dolin rzek i obok sieci drogowej.

"W czasie tegorocznych badań udało się nam odnaleźć kilka dotychczas nieznanych odcinków rzymskich dróg, w tym kluczowej dla całej rzymskiej prowincji Dalmacji drogi Narona-Salona" - wyjaśnia PAP kierownik przedsięwzięcia, Tomasz Dziurdzik z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Badania prowadzone są w partnerstwie z Uniwersytetem w Mostarze reprezentowanym przez Mirko Rašića.

Dziedzictwo archeologiczne tego rejonu jest słabo rozpoznane i zadokumentowane przez lokalne służby. Przyczynił się do tego m.in. konflikt zbrojny z lat 90. ubiegłego wieku. W jego wyniku system ochrony dziedzictwa archeologicznego i historycznego przestał działać na wiele lat. Na pomoc lokalnym służbom przyszli Polacy, którzy w zeszłym roku rozpoczęli szeroko zakrojony nieinwazyjny projekt archeologiczny zaplanowany na kilka lat. Jego celem jest sprawdzenie danych na temat lokalizacji stanowisk archeologicznych i wprowadzenie ich do nowej bazy danych.

Naukowcy stosują różne metody - od badań terenowych, czyli przejść w terenie polegających na poszukiwaniu zalegających na powierzchni zabytków, po analizę zdjęć lotniczych i satelitarnych. Planowane jest też wykonanie modeli trójwymiarowych wybranych stanowisk. „To pierwsze zastosowanie nowoczesnych, niedestrukcyjnych metod archeologicznych na tym obszarze” – mówi Dziurdzik.

Ludzie silnie odcisnęli swoje piętno na tym terenie od pierwszej poł. I wieku. To wtedy przybywali tam weterani – legioniści, obdarowywani ziemią przez kolejnych cesarzy. Dlatego obszar ten był bogaty i szybko poddał się romanizacji. Jak wyjaśnia w rozmowie z PAP Tomasz Dziurdzik, powstało wtedy wiele inwestycji - dróg, osad i willi. Dlatego polskie badania skupiają się na osadnictwie okresu rzymskiego i późnoantycznego (od przełomu er po VII wiek). Dzięki zmapowaniu części reliktów starożytności z obszaru općiny (gminy) Ljubuški w zachodniej Bośni i Hercegowinie już teraz wyciągnęli pierwsze wnioski na temat przeszłości regionu.

"Rzymscy osadnicy, w tym zwalniani z wojska legioniści, którzy za panowania Tyberiusza w nagrodę za służbę otrzymali tu nadziały ziemi, wybierając miejsca budowy domów i willi, kierowali się wygodą. Domostwa wznosili na obrzeżach doliny rzecznej i blisko sieci dróg" - powiedział Dziurdzik.

Naukowcy ustalili również, że w okresie późnoantycznym (IV-VII w.) wśród lokalnej społeczności wzrosło poczucie zagrożenia - zapewne związane z okresem wędrówek ludów, kiedy wiele plemion ze wschodniej Europy przemieszczało się na zachód. Z tego względu osady lokowano w tym czasie w miejscach trudno dostępnych i naturalnie obronnych.

Naukowcy "prześwietlili" też trzy miejsca, które wytypowali w czasie badań powierzchniowych i poznali ich rozplanowanie bez potrzeby przeprowadzania wykopalisk. Było to możliwe dzięki zastosowaniu badań geofizycznych. Wszystkie położone są w rejonie miejscowości Humac i stanowiły dla naukowców zagadkę - nie było jasne, jakie relikty przeszłości kryją pod sobą.

"Udało się nam potwierdzić istnienie w tym miejscu fortu rzymskiego, towarzyszącej mu osady cywilnej i cmentarzyska z okresu I i II w." - opowiada Dziurdzik. Z obrazu wygenerowanego dzięki metodzie geofizycznej wyłania się m.in. mur fortu i pojedyncze zarysy budynków.

Do tej pory w ramach projektu archeolodzy zweryfikowali i zadokumentowali w sumie 34 znane dotychczas stanowiska. Badaniami powierzchniowymi objęto ponad 80 hektarów. W ich trakcie badacze odnaleźli kilka nie odnotowanych przez miejscowe służby stanowisk.

PAP - Nauka w Polsce

szz/ mrt/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017