Strona główna Aktualności
Historia i kultura

Archeolog: "gigantka" z Ostrowa Lednickiego mogła być chora psychicznie

19.11.2016 Archeologia, Historia i kultura

Czaszka gigantki z Ostrowa Lednickiego. Fot. M. Jóźwikowska

Kobieta o nadzwyczaj dużym wzroście, żyjąca w średniowieczu na Ostrowie Lednickim (woj. wielkopolskie), mogła cierpieć na chorobę psychiczną - dowodzi archeolog dr Magdalena Matczak.

"To jedyna znana do tej pory gigantka z terenu Polski, która żyła w okresie średniowiecza" - wyjaśnia w rozmowie z PAP dr Magdalena Matczak, która przeprowadziła badania dotyczące kobiety w Zakładzie Antropologii na Wydziale Biologii i Ochrony Środowiska na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.

 

Szkielet odkrył blisko cztery dekady temu zespół badaczy z Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy w obrębie cmentarza na wyspie Ostrów Lednicki (woj. wielkopolskie). Według szacunków badaczy zmarła żyła między końcem XII a pocz. XIV w.

 

Na wyspie Ostrów Lednicki znajdował się jeden z najważniejszych ośrodków we wczesnych etapach formowania się polskiej państwowości. Do dziś zachowały się tam pozostałości drewniano-ziemnych wałów obronnych i umocnień brzegowych.

 

W ciągu kolejnych dekad przeanalizowano kości gigantki pod względem antropologicznym. Z kolei dr Matczak próbuje na podstawie wcześniejszych badań bliżej poznać życie kobiety.

 

"Osoba ta chorowała na gigantyzm - miała ok. 215 cm wzrostu. Ze współczesnych badań klinicznych wynika, że zwłaszcza kobietom cierpiącym na tę przypadłość towarzyszą schorzenia psychiczne i niepełnosprawność intelektualna. Podobnie mogło być w tym przypadku" - sugeruje dr Matczak.

 

Zatem kobieta nie tylko mogła wyróżniać się nadnaturalnym wzrostem - sądzi badaczka. W tym czasie kobiety miały średnio ok. 1,6 m wzrostu, czyli gigantka była od nich wyższa o ponad pół metra, a od mężczyzn o ok. 40 cm.

 

Archeolog nie jest w stanie określić, jakie dokładnie zaburzenia psychiczne mogły dręczyć gigantkę. "Współczesne badania kliniczne wskazują, że mogły być one podobne do symptomów współczesnej depresji - objawiającej się obniżonym poczuciem zadowolenia z życia, trudnym do wyjaśnienia niepokojem, niepewnością, irytacją, smutkiem i złością i ogólną niestabilnością emocjonalną. Mogła cierpieć także na zaburzenia snu, trudności w koncentracji, szybkie męczenie się czy zaniżone poczucie własnej wartości. Mogło to negatywnie wpływać na kontakty z ludźmi z lokalnej społeczności" - dodaje badaczka.

 

Jak traktowano gigantkę? Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna.

 

Życie nadzwyczaj wysokiej kobiety nie musiało wcale być koszmarne - wręcz przeciwnie, wbrew pozorom mogło być nawet lepsze niż dzisiaj. Dr Matczak uważa, że raczej nie była ona wytykana palcami - a teraz pewnie by tak często było. Ówczesna społeczność nie była zbyt liczna, więc gigantka stykała się ze znanymi sobie osobami i nie była osobą anonimową. W wyniku tego społeczeństwo było przyzwyczajone do jej obecności. Dlatego jej inność nie musiała konieczne wzbudzać dużego zaskoczenia.

 

"Wiemy, że troszczono się o nią. Świadczą o tym dwa zagojone złamania kości - ramiennej i piszczelowej. Bez pomocy kobieta nie przetrwałaby, a z pewnością nie mogłaby pracować i zdobywać pożywienia, gdy cierpiała na te urazy. Złamania, których doznała, były z pewnością bolesne" - wyjaśnia dr Matczak.

 

"Niepełnosprawność i choroby były czymś powszechnym. Być może nawet bardziej niż dziś, gdyż postępy w tej kwestii poczyniła medycyna. Dlatego m.in. w gronie licznych niepełnosprawnych czy osób chorych gigantka nie musiała wcale bardzo się wyróżniać. Jej niezwykły dla nas wygląd mógł być bardziej normalny w oczach jej współczesnych" - dowodzi archeolog.

 

Duża liczba osób niepełnosprawnych wynikała z wielu powodów - masowego stosowania kar mutylacyjnych (w postaci ucinania np. rąk), obrażeń na polu walki, wypadków, chorób czy wad wrodzonych. Jednak trudno jest oszacować, ile oprócz nich lub wśród nich było osób cierpiących na zaburzenia psychiczne.

 

Kobieta zmarła w wieku 25-30 lat - nie jest to niczym niezwykłym, gdyż w średniowieczu przeciętny wiek życia niewiast był do tej liczby zbliżony. Badacze nie są w stanie określić przyczyny zgonu. Wiadomo, że cierpiała na zapalenie płuc, o czym świadczą ślady na żebrach.

 

Dr Matczak opowiada, że jej ciało umieszczono w grobie "w sposób niedbały" przy ruinach kościoła. Sposób pochówku wyraźnie różnił się od innych w jej otoczeniu. Co prawda kobietę złożono typowo, układając jej ciało na osi wschód-zachód, to jej twarz była pierwotnie skierowana na zachód, podczas gdy normą było ukierunkowanie jej na wschód. Jej nogi i ręce były zgięte, a jedna z dłoni spoczywała przy twarzy.

 

Grób gigantki wyróżnia się też tym, że zmarłej nie wyposażono na ostatnią drogę w żadne przedmioty, podczas gdy w innych odkrywano zabytki.

 

"Zagadką jest, dlaczego gigantkę pochowano w sposób niedbały, skoro była potrzebnym członkiem lokalnej społeczności" - mówi dr Matczak.

 

Zaznacza, że obecnie lubimy często upraszczać i operować czarno-białą skalą, podczas gdy "paradoksy bardzo dobrze funkcjonują w życiu codziennym". Podobnie mogło w przypadku zmiennych losów gigantki z Ostrowa Lednickiego.

 

Szymon Zdziebłowski (PAP)

 

szz/ mrt/

Tagi: gigantka
Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 1
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Tajemnice grzybów - dla niewtajemniczonych Tajemnice grzybów - dla niewtajemniczonych

Czy wiedzieliście, że grzyby można spotkać nawet na pustyniach czy w oceanach? Albo wykorzystać jako... planistów ruchu? Każdy, kto czuje się gotów na wprowadzenie do swojego życia tych i innych ciekawostek okołogrzybowych, powinien sięgnąć po książkę "Tajemnicze życie grzybów".

Więcej

Myśl na dziś

Dobrze zrozumiana nauka chroni człowieka przed pychą, gdyż ukazuje mu jego granice.
Albert Schweitzer

Nasz blog

Tabletka Matuzalema Tabletka Matuzalema

Naukowcy coraz lepiej poznają biologiczne podstawy starzenia; udaje im się nawet wydłużyć życie niektórych organizmów. Według autorów tych dokonań może to zaowocować nowymi terapiami i zwiększeniem liczby przeżywanych w zdrowiu lat. Według innych badań już dziś wiele w tym względzie można zdziałać dietą.

Więcej

Tagi