Strona główna Aktualności
Społeczeństwo

Jak stworzyć idealny parlament

28.02.2017 Społeczeństwo

Fot. Fotolia

Istnieje matematyczna teoria, która pozwalałaby wybrać członków parlamentu w naturalny sposób, odzwierciedlający preferencje wyborców. Dzięki analogicznej formule można wybrać wyświetlane w samolotach filmy – tak, by każdy pasażer znalazł coś dla siebie. Metoda ta może również znaleźć zastosowanie w konkursach, takich jak Popularyzator Nauki, gdzie spośród wielu kandydatów wybiera się grupę najlepszych, i dopiero z niej jury wyłania zwycięzcę.

Wspomniana matematyczna formuła to tzw. wybory komitetów.

 

"Komitet można rozumieć jako grupę osób wybranych na podstawie preferencji wyborców" - mówi w rozmowie z PAP dr hab. inż. Piotr Faliszewski z Akademii Górniczo-Hutniczej. Informatyk z Wydziału Informatyki, Elektroniki i Telekomunikacji AGH opracowuje klasy systemów wyborczych: punktowych systemów wybierania komitetów. Na trzyletni projekt otrzymał grant z programu OPUS Narodowego Centrum Nauki.

 

Jak tłumaczy dr Faliszewski, najbardziej naturalnym skojarzeniem z mechanizmem wybierania tej grupy są np. wybory posłów do parlamentu czy wybory elektorów na uczelniach, którzy potem - na kolejnym etapie - dokonują wyboru rektora. To mogą być też wybory rady gminy.

 

Informatyk zwraca uwagę, że kiedy w wyborach startuje duża liczba kandydatów, to taką grupę bardzo trudno jest ocenić. A jednak trzeba stworzyć "krótką listę" - czyli "komitet" - grupę osób wyselekcjonowanych pod kątem konkretnych cech preferowanych przez wyborców, którą można ocenić dokładniej. Dopiero później osobom z tej grupy przyznaje się funkcję, stanowisko lub (jeśli to konkurs) - nagrodę.

 

"Zakładamy, że wyborcy są w stanie uszeregować kandydatów od najlepszego do najmniej przez siebie cenionego. Na tej podstawie dokonujemy wyborów" - mówi dr hab. Faliszewski.

 

Taka właśnie zasada może być stosowana do rozwiązania różnych zadań, np. ustalenia zestawu filmów do systemu rozrywkowego samolotu na trasie transatlantyckiej - tak, by każdy pasażer coś dla siebie znalazł. "Nie jest ważne, czy liczbę wybranych filmów dobieramy proporcjonalnie do liczby ceniących je pasażerów. Ważne jest tylko to, żeby każdy znalazł coś dla siebie" - mówi naukowiec.

 

Stworzony przez niego matematyczny język pozwala opisywać metody wyboru, w zależności od tego, jakie parametry zostaną wybrane.

 

"Określamy, że chcemy rozwiązań o określonych własnościach, czyli na przykład szukamy kandydatów do parlamentu możliwie różnych od siebie, ale jak najlepszych z punktu widzenia społeczeństwa. Albo kandydatów jak najlepszych dla największej grupy wyborców, choć być może mniej cenionych z punktu widzenia mniejszości. Wszystko zależy od tego, jakie cechy ma mieć tworzony parlament" - wyjaśnia badacz.

 

Projekt dra Faliszewskiego łączy rozważania teoretyczne z budową konkretnych algorytmów i programów komputerowych. W przyszłości za pomocą tych narzędzi firmy będą mogły rozwiązywać problemy dotyczące z zakresu wyborów rynkowych i strategicznych, konkursów, oceniania grup ludzi czy doboru produktów.

 

PAP – Nauka w Polsce, Karolina Duszczyk

 

kol/ zan/

Tagi: matematyka

Fot. Fotolia

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 2
Skomentuj Zobacz wszystkie   Dyskutuj na forum

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Polacy badają cywilizację egipską już od wieków Polacy badają cywilizację egipską już od wieków

Za pierwsze polskie wykopaliska w Egipcie nie odpowiada wcale uznawany za nestora polskiej archeologii śródziemnomorskiej prof. Kazimierz Michałowski, ale żyjący trzy i pół wieku wcześniej Mikołaj Krzysztof Radziwiłł "Sierotka".

Więcej

Myśl na dziś

Dobrze zrozumiana nauka chroni człowieka przed pychą, gdyż ukazuje mu jego granice.
Albert Schweitzer

Nasz blog

Przełamując efekt Matyldy Przełamując efekt Matyldy

Maria Skłodowska-Curie czy Katherine G. Johnson to kobiety nauki, które odniosły sukces, przełamały społeczną nieufność, zdobyły zasłużone laury, a ostatnio "upomniało się" o nie kino. Jednak tych, których wybitne dokonania naukowe długo pozostawały w cieniu i wciąż są mało znane jest wiele. Cecilia Payne-Gaposchkin, Jocelyn Bell Burnell czy Trottula, to tylko niektóre z nich.

Więcej

Tagi

-->