Strona główna Aktualności
Historia i kultura

Znamy już blisko 700 wczesnośredniowiecznych skarbów z terenu Polski

16.03.2017 Archeologia, Historia i kultura

Skarb monet i ozdób z końca XI wieku z Małogoszczy (Muzeum Historii Kielc, fot. Dariusz Kalina, Frühmittelalterliche Münzfunde aus Polen)

Prawie 700 wczesnośredniowiecznych skarbów odkryto dotąd na obecnych ziemiach Polski. Na większość z nich składa się najwyżej 200 monet; prawdziwą rzadkością są obszerne znaleziska ważące po 10 kg. O skarbach ukrywanych tysiąc lat temu opowiada PAP dr hab. Mateusz Bogucki.

W środowisku naukowym toczą się burzliwe dyskusje, dlaczego tysiąc lat temu mieszkańcy Europy Centralnej i Północnej, w tym Polski, bardzo często zakopywali w ziemi swój dorobek w postaci srebrnych monet lub ozdób.

 

"Część uważa, że robiono to z pobudek magicznych, kultowych - miały być to dary dla bogów. Zdaniem innych powód był bardziej prozaiczny - zabezpieczano w ten sposób majątek do późniejszego wykorzystania" - mówi PAP dr hab. Mateusz Bogucki z Ośrodka Archeologii Średniowiecza Krajów Nadbałtyckich Instytutu Archeologii i Etnologii (IAiE) PAN.

 

Niektórzy naukowcy próbują się doszukiwać prawidłowości dotyczących miejsc ukrycia skarbów. Część z nich wskazuje np., że często znajdowane są one w pobliżu specyficznych lokalizacji: zboczy gór, nad rzeką czy jeziorem. Ma to - ich zdaniem - świadczyć o tym, że ludźmi, którzy je ukryli, kierowały pobudki duchowe, a kosztowności zakopywali w uświęconych miejscach.

 

"Ale ten argument można obrócić w drugą stronę. Osoba, która ukrywała kosztowności i chciała je później wykopać, musiała zrobić to w miejscu charakterystycznym, a nie na płaskim polu - stąd wiele ze skarbów znajdowanych jest właśnie w takich punktach" - wskazuje naukowiec. Bogucki dodaje, że wiele ze znanych skarbów odkryto na terenie osad, np. pod podłogami domów.

 

Archeolog nie wyklucza, że część chowanych kosztowności mogła być związana z dawnymi wierzeniami, choć najczęściej ówcześni ludzie kierowali się względami praktycznymi.

 

Bardzo rzadko archeolodzy mają absolutną pewność, że garnki wypełnione monetami były przeznaczone dla bóstw. Tak jest w przypadku tzw. ofiar zakładzinowych - garnków pełnych kosztowności, odkrywanych przez archeologów pod fundamentami domostw. Dotarcie do nich wymagałoby zniszczenia całej konstrukcji.

 

Największa liczba z ok. siedmiuset znanych wczesnośredniowiecznych skarbów na terenie Polski pochodzi z X i XI w. Większość z nich stanowi kilkadziesiąt, kilkaset monet. "Taką gotówkę można porównać do dzisiejszych kont oszczędnościowych, ale nie lokat długoterminowych. Były to sumy, które mogły wystarczyć do życia na kilka miesięcy. Najczęściej nie były to jednak majątki życia" - tłumaczy Bogucki.

 

W niespełna dziesięciu przypadkach z terenu Polski na taki skarb składa się ok. dziesięć kilo srebra.

 

Skarby zakopywano bardzo często w glinianych garnkach. Wewnątrz znajdowały się bardzo różne, często wymieszane ze sobą monety - z różnych europejskich królestw. Ciekawostką są te pochodzące z odległych krain: arabskich kalifatów, Persji (obecny Iran) a nawet... Indii. "Świadczy to, że dla ówczesnych ludzi najważniejszy był kruszec, z którego zostały wykonane, a nie nominał" - komentuje Bogucki.

 

Co jeszcze kryły garnki? W dużej części przypadków nigdy się tego nie dowiemy. Pewien wgląd daje odkrycie sprzed kilku lat, kiedy przypadkowy znalazca natrafił na garnek wypełnionymi różnymi przedmiotami, w tym - monetami. Naukowcy, którzy skrupulatnie przejrzeli zawartość (znalazca dostarczył naczynie z zawartością w całości) stwierdzili, że srebro wewnątrz zawinięte było w lnianą tkaninę i korę brzozową.

 

"Niestety XIX-wieczni odkrywcy nie zawsze zwracali uwagę na tego typu szczegóły i informacje te mogły przepaść bezpowrotnie, co może uniemożliwić poprawną interpretację odkryć" - zauważa archeolog.

 

Mówiąc o większej intensywności, z jaką w X i XI wieku zdarzało się chowanie skarbów - naukowiec wskazuje na dwie możliwe przyczyny: stosunkowo nagłe włączenie się mieszkańców Europy środkowej i północnej do handlu dalekosiężnego oraz duże zmiany w systemie ekonomicznym (związane z wprowadzeniem pieniądza do codziennego użytku).

 

Kilkudziesięciu specjalistów, pod kierownictwem Boguckiego, przygotowuje kompletny spis skarbów znajdowanych na obecnych terenach Polski oraz pojedynczo odkrywanych monet z okresu wczesnego średniowiecza. Poprzedni taki spis pochodzi sprzed ponad 50 lat i stracił na aktualności. Do końca 2017 r. ukaże się piąty (ostatni) tom serii zawierającej nowy, kompletny inwentarz.

 

"To olbrzymie przedsięwzięcie, które wymaga od nas dużych nakładów pracy" - opowiada badacz, który zadanie to realizuje ze środków Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki.

 

"Już teraz widać efekty. Baza znalezisk powiększyła się niemal dwukrotnie" - dodaje.

 

Tematyka dotycząca skarbów jest dla badaczy bardzo trudna - głównie dlatego, że archeolodzy bardzo rzadko obecni są w momencie odkrycia. "Nie da się zaplanować ekspedycji z ukierunkowaniem na poszukiwanie nowych skarbów, gdyż te znajdowane są głównie przypadkowo, przez robotników budowlanych czy rolników" - wyjaśnia archeolog.

 

Dlatego zespół przygotowujący najnowszy spis wczesnośredniowiecznych skarbów korzysta często ze szczątkowych informacji. Czasami są to bardzo nieprecyzyjne, XIX-wieczne notatki o skarbie odkrytym w okolicy konkretnej miejscowości (bez podania okoliczności znaleziska). Bogucki zwraca uwagę, że z powodu urozmaiconej historii naszego kraju (zaborów czy wojen), informacje o skarbach znajdowanych na obecnych terenach Polski jego zespół pozyskiwał z archiwów muzeów i instytucji naukowych w Rosji czy Niemczech.

 

Nie lepiej jest w przypadku znalezisk dokonywanych współcześnie, gdyż znalazcy często nie wiedzą, w jaki sposób zachować się wobec odkrycia. Z doświadczeń archeologa wynika, że w wielu przypadkach "mimo zgłoszenia odkrycia skarbu odpowiednim służbom ostatecznie trafia on do naukowców zdekompletowany, bo znalazcy zachowują monetę lub dwie +na pamiątkę+".

 

Naukowiec wskazuje też, że obecny system prawny zniechęca przypadkowych odkrywców skarbów do informowaniu o znalezisku. Dlatego o wielu skarbach być może nigdy nie usłyszymy - mimo faktu, że zostały odkryte.

 

"W konsekwencji nasza praca bardziej przypomina działania detektywów, niż typowych naukowców" - kwituje Bogucki

 

PAP - Nauka w Polsce, Szymon Zdziebłowski

 

szz/ zan/

Tagi: skarby

Skarb monet i ozdób z końca XI wieku z Małogoszczy (Muzeum Historii Kielc, fot. Dariusz Kalina, Frühmittelalterliche Münzfunde aus Polen)

Skarb monet i ozdób z końca XI wieku z Karnkowa na Kujawach (Miejsce przechowywania nieznane, fot. Anonim, Frühmittelalterliche Münzfunde aus Polen)

Skarb dirhemów samanidzkich z początku X wieku z Piwonic w Kaliszu (Muzeum Okręgowe Ziemi Kaliskiej, fot. Adam Kędzierski, Frühmittelalterliche Münzfunde aus Polen)

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Jak promować naukę? Jest nowy, bezpłatny poradnik Jak promować naukę? Jest nowy, bezpłatny poradnik

Jak opowiadać o nauce Kowalskiemu? Gdzie i kiedy promować wyniki badań naukowych? Jak się przygotować do wykładów popularnonaukowych czy wywiadów telewizyjnych? - odpowiedzi na te pytania naukowcy znajdą w bezpłatnym poradniku pt. "Sztuka promocji nauki" wydanym przez OPI.

Więcej

Myśl na dziś

Naukowcy usiłują przekształcić to co niemożliwe – w możliwe. Politycy często chcą przekształcić to co możliwe – w niemożliwe.
Bertrand Russell

Nasz blog

Przełamując efekt Matyldy Przełamując efekt Matyldy

Maria Skłodowska-Curie czy Katherine G. Johnson to kobiety nauki, które odniosły sukces, przełamały społeczną nieufność, zdobyły zasłużone laury, a ostatnio "upomniało się" o nie kino. Jednak tych, których wybitne dokonania naukowe długo pozostawały w cieniu i wciąż są mało znane jest wiele. Cecilia Payne-Gaposchkin, Jocelyn Bell Burnell czy Trottula, to tylko niektóre z nich.

Więcej

Tagi

-->