Strona główna Aktualności
Przyroda

Budki Wielkiego Brata czekają na lokatorów

23.03.2017 Technologie, Przyroda

Fot. Fotolia

Akcja BirdsOnline, w ramach której Polacy wieszają specjalne budki lęgowe i obserwują ptaki przez internet, okazała się sukcesem, a budki rozeszły się jak ciepłe bułki. "W ludziach jest nieprawdopodobna siła i zapał do przyrody!" - komentuje koordynator projektu, prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

O tym, że każdy może się włączyć w badania ptaków, wieszając specjalne budki lęgowe naszpikowane elektroniką - pisaliśmy w styczniu w związku z uruchomieniem w Polsce projektu BirdsOnline.  

W ramach projektu naukowcy przekazują zainteresowanym specjalnych budek lęgowych, mieszczących minikomputer, kamery, czujniki oraz mikrofon. Ludzie te budki wieszają zgodnie z instrukcją, a później - po zasiedleniu - uczestniczą w obserwacjach ptaków. Przekaz z gniazd każdy może oglądać w sieci, a związane z nim dane - analizować.

 

Dwanaście budek "rozeszło się" w ciągu kilku dni. Kto się zgłosił do projektu? Osoby prywatne - najczęściej emeryci, z całej Polski. Fundacje, stowarzyszenia ekologiczne, szkoły (m.in. specjalne), przedszkola (m.in. o profilach ekologicznych), nawet parafia. "Zainteresowanie mnie przerosło! Gdybyśmy dysponowali większą liczbą budek, spokojnie moglibyśmy powiesić nawet dwieście" - podsumowuje inicjator projektu w Polsce, dyrektor Instytutu Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, prof. Piotr Tryjanowski.

 

"Zgłaszający zauważali często, że w ich mieście nie robiono dotąd niczego podobnego. Mówili, że w pobliżu nie ma szkoły wyższej, a dzięki budkom można edukować dzieci i młodzież" - opowiada profesor. Z pewnymi argumentami trudno było polemizować - na przykład z takim, żeby uprawiać naukę międzynarodowo. Mieszkańcy Bogatyni chcieli umieścić budkę na specjalnie wbitym słupie na trójstyku Polski, Czech i Niemiec; a wójt Herczawy - na styku granic Polski, Czech i Słowacji.

 

"W ludziach jest nieprawdopodobny zapał do przyrody! Nie chodziło tylko i wyłącznie o wieszanie budek. Deklarowali również, że będą promować akcję w gazetach lokalnych... przedstawiali pomysły projektów edukacyjnych, jakie chcą realizować w związku z budkami. Takie całościowe rozwiązania zaproponowało mi ze dwadzieścia - trzydzieści osób!" - opowiada prof. Tryjanowski.

 

Choć chętnych było wielu, jak zwykle zwyciężył pragmatyzm. Aby ułatwić serwis techniczny, wybór lokalizacji budek ograniczono do Poznania i okolic. Wyjątkiem była budka, która - dzięki sile przekonywania nauczycielskiego duetu - trafiła do jednej ze szkół w Bydgoszczy.

 

"To nie jest kwestia dostępności samych budek czy kamer, tylko obsługi informatycznej. Projekt BirdsOnline różni się od innych - np. polegających na transmisji obrazu z gniazda bocianiego - pod względem skali. Dodatkowo nie jest to przekaz streamowy. Wszystko, co dzieje się w budkach, jest nagrywane i powinno być łatwo dostępne do obróbki. Nagranie trwa 24 godziny na dobę przez cztery miesiące, non stop. To nas bardzo ogranicza technicznie" - zaznacza naukowiec.

 

Budki już wiszą, a uczestnicy projektu obserwują, czy kręcą się przy nich ptaki. Kiedy budki zostaną zajęte - naukowcy decydują, czy wysłać ekipę techniczną, która uzbroi budkę tak, by rozpocząć filmowanie. Przekazywanie danych ruszy na początku kwietnia.

 

Nie tylko Polacy uczestniczą w BirdsOnline. Czeski projekt rozszerza się na inne kraje - w sezonie 2017 budek jest w sumie ponad 140. To pierwszy projekt wielkoskalowy realizowany na podstawie transmisji z tak wielu kamer. Nieustanna obserwacja pozwala lepiej poznać wydarzenia, które dotychczas uchodziły za epizody w życiu ptaków. Zamieniając się w Wielkiego Brata i prowadząc obserwację permanentną, naukowcy gromadzą informacje na temat panujących przy gnieździe warunków (np. temperatury) i rozkładu dnia ptaków. Poznają też szczegółowo zabiegi związane z czyszczeniem gniazda, liczbę odwiedzin karmiących rodziców czy dietę piskląt.

 

PAP - Nauka w Polsce, Anna Ślązak

 

zan/ agt/

Tagi: badania , gatunki , ptaki
Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Europejczycy i Afrykanie, czyli o pierwszych kontaktach Europejczycy i Afrykanie, czyli o pierwszych kontaktach

Ludożercy - takim mianem określali... Afrykanie przybyszów z Europy! Tak - bo Portugalczycy przypływali i porywali ludzi. Ci przepadali na zawsze bez wieści. O pierwszych spotkaniach portugalsko-afrykańskich na wybrzeżu Afryki Zachodniej pisze w książce "Europejczycy i Afrykanie-wzajemne odkrycia i pierwsze kontakty" prof. Michał Tymowski.

Więcej

Myśl na dziś

Odrobina filozofii skłania umysł człowieka ku ateizmowi. Ale prawdziwa głębia filozofii zwraca umysł ku religii.
Francis Bacon

Nasz blog

Przełamując efekt Matyldy Przełamując efekt Matyldy

Maria Skłodowska-Curie czy Katherine G. Johnson to kobiety nauki, które odniosły sukces, przełamały społeczną nieufność, zdobyły zasłużone laury, a ostatnio "upomniało się" o nie kino. Jednak tych, których wybitne dokonania naukowe długo pozostawały w cieniu i wciąż są mało znane jest wiele. Cecilia Payne-Gaposchkin, Jocelyn Bell Burnell czy Trottula, to tylko niektóre z nich.

Więcej

Tagi

-->