21.11.2017
PL EN
23.03.2017 aktualizacja 23.03.2017

Ponad 30 naukowców apeluje: uczyńmy politykę merytoryczną!

O uczynienie polityki merytoryczną zaapelowało ponad 30 naukowców w liście otwartym do młodych polityków. W liście zwrócono uwagę m.in. na potrzebę szukania rozwiązań, które uczynią Polskę bardziej solidarną i przyjazną dla wszystkich.

List skierowany jest do młodej generacji polityków. Pod listem podpisali się m.in. niektórzy laureaci Nagród Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, np. fizycy: prof. Iwo Białynicki-Birula i prof. Maciej Lewenstein, historyk sztuki prof. Stanisław Mossakowski, psycholodzy: prof. Jan Strelau i prof. Bogdan Wojciszke, historyk prof. Jerzy Strzelczyk czy filozof prof. Jan Woleński. Wśród inicjatorów listu są też m.in. profesorowie: Janusz Bujnicki, Magdalena Fikus, Zbigniew Mikołejko, Dariusz Jemielniak, Mirosława Marody, Łukasz Turski czy Jerzy Wilkin.

Autorzy listu przypominają, że Polska od ponad ćwierćwiecza cieszy się wolnością. "W tym czasie – jako społeczeństwo – odnieśliśmy wiele sukcesów, ale też popełniliśmy wiele błędów" - piszą.

"Ostatnie lata to czas przewlekłego sporu politycznego, który wykracza już poza typowe ramy międzypartyjnych dyskusji. Jego efektem są gwałtowne zmiany zachodzące w instytucjach państwa demokratycznego: sądach, prokuraturze, służbie cywilnej i wojsku, a także publicznych mediach. Utrudnia to pracę nad naprawą służby zdrowia, rynku pracy, emerytur, czy szkolnictwa" - napisano w liście.

Przedstawiciele świata nauki i edukacji napisali, że obserwują te zmiany "ze smutkiem i coraz większym niepokojem". "Uważamy, że wobec narastającego problemu postprawdy i teatralizacji polityki, a także wobec odrodzenia ruchów antynaukowych i podważania opinii ekspertów, sytuacja jest szczególnie groźna i może doprowadzić do nieprzewidywalnych dla społeczeństwa skutków" - zaalarmowali.

Według nich niezależnie od opcji politycznych i światopoglądu "trzeba szukać rozwiązań i projektów, które pomogą uczynić Polskę bardziej solidarną, przyjazną dla wszystkich". "Potrzebna jest dyskusja nad takim ustrojem Rzeczypospolitej, który będzie rzeczywiście sprawiedliwy i odporny na zmiany nie mające na celu dobra wspólnego. Wypatrujemy zatem pomysłów, które nie będą jedynie przedłużeniem populistycznej gry o władzę, ale zostaną rzetelnie umocowane w najlepszych praktykach innych krajów i w wiedzy naukowej" - napisano w liście.

Według autorów listu współczesne elity polityczne obarczone są "latami złych nawyków". "Młodsi, którzy nie mają cennego doświadczenia obalania komunizmu i tworzenia +Solidarności+, nie znają świata, w którym czegoś zrobić się nie da. Są ludźmi bez fałszywych kompleksów, żyjącymi nie tylko w Polsce, ale także w Europie" - napisano.

Sygnatariusze listu apelują do młodego pokolenia działaczy i działaczek politycznych i społecznych, by zaczęli merytoryczną pracę. "Lata transformacji ustrojowej nie były łatwe. Naprawa kraju wymagała często pospiesznego wprowadzania zmian. Łatwo przy tym o błędy, o pominięcie rzetelnej wiedzy i fachowych analiz" - czytamy w liście.

"Teraz czas na politykę mądrą, opartą na wiedzy, faktach i doświadczeniu. Trzeba zacząć od razu, niezależnie od poczynań władzy. Reformy należy przecież przemyśleć, mądrze zaplanować i zaprojektować jako całość, stroniąc od pojedynczych zmian, które mogą być wzajemnie sprzeczne" - napisano.

"Zorganizujcie i przeprowadźcie serię debat, konsultacji społecznych i badań, w których – razem z ekspertami i ekspertkami – przygotujecie swoją wizję dla Polski, konkretne projekty i praktyczne rozwiązania. Chcemy Was w tym wesprzeć, ale inicjatywa musi, siłą rzeczy, wyjść od Was" - zaapelowano w liście.

Cały tekst dostępny jest na stronie internetowej.

PAP - Nauka w Polsce

lt/ zan/

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017