Strona główna Aktualności
Uczelnie

IV Kongres Polonoznawczy na Uniwersytecie Europejskim Viadrina

24.03.2017 Uczelnie, Imprezy naukowe

Fot. PAP/EPA/ Patrick Pleul 21.04.2008

Na Uniwersytecie Europejskim Viadrina we Frankfurcie nad Odrą i polskich Słubicach rozpoczął się w czwartek IV Kongres Polonoznawczy pod przewodnim hasłem "Płynne granice".

Przed oficjalnym rozpoczęciem kongresu odbył się panel dyskusyjny pod hasłem "Płynne granice? Jaka rola przypada nauce i mediom?". W debacie udział wzięli: korespondent dziennika "Die Welt" w Warszawie Gerhard Gnauck, dyrektor Centrum Interdyscyplinarnych Studiów o Polsce na Viadrinie Dagmara Jajeśniak-Quast, szefowa berlińskiego ośrodka badawczego Ośrodek Badań Wschodnioeuropejskich i Międzynarodowych (ZOIS) Gwendolyn Sasse oraz redaktor naczelny czasopisma "Osteuropa" Manfred Sapper.

 

Granice są płynne, bo zmieniają się, nie tylko w sensie fizycznym, lecz i intelektualnym - powiedziała Jajeśniak-Quast, wyjaśniając znaczenie motto czterodniowego spotkania naukowców zainteresowanych Polską. Widać to - jej zdaniem - na przykładzie komunikowania się naukowców ze światem zewnętrznym, zwłaszcza w celu popularyzowania wyników badań. Nakłada to na nich obowiązek posługiwania się językiem zrozumiałym dla laików, tymczasem niewielu uczonych korzysta w tych celach z nowych mediów, np. Twittera - wskazała Jajeśniak-Quast. Jak dodała, z 1400 ankietowanych naukowców zaledwie 3 proc. wykorzystywało tę możliwość do popularyzowania wyników swych badań.

 

Zdaniem Gwendolyn Sasse wyzwaniem są płynne granice interdyscyplinarne w badaniach naukowych. Wskazała przy tym na obecną epokę "postprawdy" i na ryzyko rozpowszechniania w mediach elektronicznych fałszywych wiadomości, tzw. fake news. Walka z nimi jest trudna, o ile w ogóle możliwa, a to każe naukowcom zastanowić się nad formatami komunikacji - oceniła badaczka. Ubolewała, że wyniki badań naukowych nie docierają do wszystkich. Wskazała, że studenci wolą obecnie internet od klasycznych bibliotek i z tego powodu jej ośrodek badawczy od trzech lat prowadzi internetową platformę studiów interdyscyplinarnych, wolną od barier i funkcjonującą na zasadzie mediów społecznościowych, choć na poziomie akademickim.

 

Prowadzący dyskusję Timm Beichelt nazwał wędrowcem między dyscyplinami innego jej uczestnika, Gerharda Gnaucka. Jak mówił Gnauck, dziennikarze pracujący za granicą są w wygodnym położeniu, bo właściwie bazują oni na pracy innych. Źródłem informacji jest dla nich głównie internet, w tym kilka wybranych stron internetowych. Według niego pozostałe źródła przepadają, zwłaszcza jeśli wyrażają poglądy inne od poglądów dziennikarza czy jego redakcji, co - jak wskazał Gnauck - niesie ryzyko "duszenia się we własnym sosie".

 

Nawiązując do sytuacji politycznej w Polsce, Gnauck ocenił, że wielu sprzyjających polskiej opozycji dziennikarzy w swoich materiałach wyraża raczej pobożne życzenia. Na poparcie tej tezy podał jedną z demonstracji, w której jego zdaniem brało udział ok. 13 tys. osób, podczas gdy warszawski ratusz podał, że 26 tys., a inne źródła - że jeszcze więcej.

 

Przypomniał wreszcie o szeroko komentowanym artykule swojego autorstwa „Czy Polski rząd nie ma w wielu sprawach racji?”, w którym wskazał na konieczność prowadzenia otwartego dialogu z polską prawicą. Jak przyznał, liczył, że jego tekst sprowokuje szerszą dyskusję w Niemczech, tymczasem większym echem odbił się w Polsce.

 

IV Kongres Polonoznawczy potrwa do 26 marca.

 

Z Frankfurtu nad Odrą Jan Bogatko

 

PAP - Nauka w Polsce

 

jb/ akl/ ap/ gma/

Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 1
Skomentuj Zobacz wszystkie   Dyskutuj na forum

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Europejczycy i Afrykanie, czyli o pierwszych kontaktach Europejczycy i Afrykanie, czyli o pierwszych kontaktach

Ludożercy - takim mianem określali... Afrykanie przybyszów z Europy! Tak - bo Portugalczycy przypływali i porywali ludzi. Ci przepadali na zawsze bez wieści. O pierwszych spotkaniach portugalsko-afrykańskich na wybrzeżu Afryki Zachodniej pisze w książce "Europejczycy i Afrykanie-wzajemne odkrycia i pierwsze kontakty" prof. Michał Tymowski.

Więcej

Myśl na dziś

Łatwiejsza jest sztuka pamiętania od sztuki zapominania.
Tadeusz Kotarbiński

Nasz blog

Przełamując efekt Matyldy Przełamując efekt Matyldy

Maria Skłodowska-Curie czy Katherine G. Johnson to kobiety nauki, które odniosły sukces, przełamały społeczną nieufność, zdobyły zasłużone laury, a ostatnio "upomniało się" o nie kino. Jednak tych, których wybitne dokonania naukowe długo pozostawały w cieniu i wciąż są mało znane jest wiele. Cecilia Payne-Gaposchkin, Jocelyn Bell Burnell czy Trottula, to tylko niektóre z nich.

Więcej

Tagi

-->