Strona główna Aktualności

Polacy badają cywilizację egipską już od wieków

21.04.2017 Książka

Za pierwsze polskie wykopaliska w Egipcie nie odpowiada wcale uznawany za nestora polskiej archeologii śródziemnomorskiej prof. Kazimierz Michałowski, ale żyjący trzy i pół wieku wcześniej Mikołaj Krzysztof Radziwiłł "Sierotka".

Kilkusetletnie ślady zainteresowania polskich badaczy starożytnym Egiptem tropi w najnowszej książce dr hab. Hieronim Kaczmarek.

 

Do tej pory panował w nauce pogląd, że poważne zainteresowanie badawcze starożytnym Egiptem zaczęło się wśród Polaków dopiero wraz z początkiem XX w. Za "ojca" i patrona tych działań uważa się prof. Kazimierza Michałowskiego, który dał początek polskim działaniom archeologicznym m.in. w Palmyrze, Aleksandrii, Faras czy Dongoli.

 

"Systematyczne, prowadzone przez wiele lat poszukiwania bibliograficzne pozwoliły mi zgromadzić rozliczne publikacje, które dość wyraźnie tego rodzaju sądy podważają" - przekonuje dr hab. Hieronim Kaczmarek w książce "Polskie badania nad starożytnym Egiptem do końca XIX wieku", która ukazała się nakładem Wydawnictwa Naukowego Uniwersytetu Szczecińskiego.

 

Pierwsze przejawy zainteresowania dziejami i zabytkami Egiptu wśród Polaków sięgają końca epoki średniowiecza! W ocenie Kaczmarka miały one wiele wspólnego z bezpośrednim kontaktem Europejczyków z krajem faraonów: w tamtych bowiem czasach nad Nil trafiali krzyżowcy, a sporadycznie także pielgrzymi wizytujący Ziemię Świętą. Przez długi czas (kolejne stulecia) na dzieje Egiptu patrzono głównie z perspektywy biblijnej. Stopniowo w analizy włączano źródła antyczne (często - ze sobą sprzeczne), aż w końcu pojawiły się nowe relacje z wypraw nad Nil, a w konsekwencji również i powstałe w oparciu o nie rozprawy naukowe. Jak twierdzi autor książki, był to jednak proces bardzo powolny.

 

Co zaskakujące, pierwszym Polakiem, który przeprowadził wykopaliska w Egipcie, był Mikołaj Krzysztof Radziwiłł "Sierotka" już w 1584 r. Do naszych czasów zachowały się notatki z jego pamiętników, w których opisał eksplorację grobowca, położonego zapewne w okolicy piramid w Gizie. To z tego tekstu pochodzi najstarszy w polskim piśmiennictwie opis uszebti, czyli niewielkich figurek, które w symboliczny sposób miały pracować zamiast zmarłego po jego śmierci.

 

Poza tym Radziwiłł pozostawił dość szczegółowy opis mumii. Szczególną uwagę "badacza" zwróciło uzębienie zmarłych: "Oglądaliśmy pilnie i długo czaszki i dolne szczęki, w której tkwią jeszcze zęby; nie znaleźliśmy zgoła ani jednej, która by miała choć jeden ząb spróchniały albo ukazowała jaki ślad wyrwania: we wszystkich szczątkach były zęby zupełne, zdrowe i bielusieńkie jak inne kości. Byli to widać ludzie zdrowi, nieznający bólu zębów" - konkludował Radziwiłł, cytowany przez Kaczmarka.

 

Przełom w osiągnięciach badawczych Polaków na polu archeologii Egiptu przyniosła druga połowa. XIX w. Dopiero wtedy wielu naukowców - w tym polskich - uznało, że Jean-François Champollion faktycznie odczytał hieroglify (co stało się już w 1822 r!). Jednak nawet wszechstronny historyk Joachim Lelewel (1786-1861) wykazał się uporem i do końca życia nie akceptował w swoich pracach najnowszych ustaleń dokonanych w dziedzinie chronologii starożytnego Egiptu (właśnie dzięki odszyfrowaniu hieroglifów).

 

Od wykopalisk Radziwiłła w XVI w. aż po wiek XX wielu polskich badaczy intensywnie zajmowało się Egiptem. Wśród nich był np. Jan Jonston (1603-1675), który jako pierwszy w Europie do opisania dziejów starożytnego Egiptu zastosował chronologię stworzoną przez Manethona, czyli kapłana egipskiego żyjącego w III w. p.n.e. Z kolei Ignacy Żagiell (1826-1891), który mieszkał nad Nilem przez ponad 20 lat, był autorem największej objętościowo pracy historycznej dotyczącej starożytnego Egiptu, która ukazała się w XIX w.

 

Autor zwraca też uwagę na postać Władysława Wężyka (1816-1848), który pozostawił po sobie zarys historii Egiptu od czasów najdawniejszych po panowanie Muhammeda Alego. Jednak w ocenie Kaczmarka był to typowy przykład ówcześnie powstających kompilacji, które cechuje m.in. bezkrytyczne streszczenie przeczytanych dzieł. "Autor, przy całej swej kulturze osobistej i zasługującej na szacunek erudycji, pozostał amatorem i nie stać go było na własne opinie i sądy" - stwierdza Kaczmarek.

 

Kompendia szkolne publikowane do połowy XIX w. w większości dorównywały "zakresem swej wiedzy i ujęciem" rozprawom naukowym tych czasów. To kolejne intrygujące ustalenie Kaczmarka w praktyce oznacza, że rezultaty ówczesnych badań nad cywilizacją staroegipską były bardzo szeroko wykorzystywane w podręcznikach.

 

Kaczmarek nie szczędzi na łamach książki komplementów wobec XIX-wiecznych dziennikarzy-popularyzatorów. "Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że w polskiej prasie codziennej i tygodnikach w tym okresie pojawiały się liczne artykuły o starożytnym Egipcie" - pisze. W większości przynosiły one "rzetelne informacje o rezultatach badań, także o sensacyjnych odkryciach". Kaczmarek zwraca też uwagę na wciąż wówczas widoczną rzetelność warsztatu dziennikarskiego. "Rzadko bowiem w przekazywanych informacjach można znaleźć rażące błędy czy nawet nieścisłości, w przeciwieństwie do wielu współczesnych nam gazet codziennych" - stwierdza.

 

"Przystępując przed laty do badań nad procesem poznawania przeszłości starożytnego Egiptu w Polsce, nie spodziewałem się aż tak dużego i nieustannie wzrastającego zainteresowania naukowego tym krajem w ubiegłych stuleciach. Uważam, że osiągnięcia polskich uczonych godne są uznania, chociaż ich międzynarodowy oddźwięk nie był największy" - podsumowuje autor.

 

Kaczmarek wylicza i wspomina dokonania kilkudziesięciu polskich badaczy starożytnego Egiptu z ostatnich kilkuset lat. Większość z nich skupiła się na tworzeniu chronologii i kompendiów. Niektórzy wizytowali Egipt, część nawet - jak Radziwiłł - brała udział w wykopaliskach. Po lekturze książki oczywiste wydaje się, że w XX wieku (zwłaszcza po odzyskaniu niepodległości) polska archeologia śródziemnomorska rosła w siłę, a jej przedstawiciele stali się z czasem graczami o międzynarodowym znaczeniu.

 

PAP - Nauka w Polsce

 

szz/ zan/

Tagi: egipt
Podziel się
Ocena: 0 głosów

Logowanie



Nie pamiętam hasła

Rejestracja

Komentarze: 0
Skomentuj Zobacz wszystkie  

Uwaga Redakcje!

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki video) zamieszczone w serwisie "Nauka w Polsce" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych.

 

PAP S.A. zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - www.naukawpolsce.pap.pl. W przypadku portali społecznościowych prosimy o umieszczenie jedynie tytułu i leadu naszej depeszy z linkiem prowadzącym do treści artykułu na naszej stronie, podobnie jak to jest na naszym profilu facebookowym. 

 

Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów video.

 

Informacje tekstowe z kategorii "Świat" można pozyskać odpłatnie abonując Serwis Nauka i Zdrowie PAP. Serwis ten zawiera ponadto wiele innych najnowszych doniesień naukowych z zagranicy oraz materiałów dotyczących szeroko rozumianej problematyki zdrowotnej. 

 

Informacje na temat warunków umowy można uzyskać w Dziale Sprzedaży i Obsługi Klienta PAP, tel.: (+48 22) 509 22 25, e-mail:  pap@pap.pl

 

Informacje o przedruku artykułów z Serwisu Nauka w Polsce, prośby o patronaty medialne, informacje o prowadzonych badaniach, organizowanych konferencjach itd., prosimy przesyłać na adres: naukawpolsce@pap.pl

 

 

Najpopularniejsze materiały

więcej

Książka

Inka o... Inkach - monumentalne dzieje państwa inkaskiego Inka o... Inkach - monumentalne dzieje państwa inkaskiego

Z historią, zwyczajami, życiem codziennym oraz religią Inków spisaną na pocz. XVII w. przez potomka hiszpańskiego konkwistadora i inkaskiej księżniczki można zapoznać się w monumentalnym tomie "O Inkach uwagi prawdziwe", który ukazał się nakładem Państwowego Instytutu Wydawniczego.

Więcej

Myśl na dziś

Stosunek pomiędzy nauką a myśleniem staje się autentyczny dopiero wówczas, gdy dostrzegamy przedzielającą je przepaść.
Martin Heidegger

Nasz blog

Koniec schabowego? Koniec schabowego?

Zmiennokształtny makaron, mięso z probówki, wydruki z ryb czy białko z domowego reaktora – takie składniki diety proponują naukowcy. Mają być przy tym zdrowe i smaczne, a nowe prawo ułatwi ich sprzedaż.

Więcej

Tagi