17.09.2019
PL EN
11.09.2019 aktualizacja 11.09.2019

Wcześniejsza antybiotykoterapia zmniejsza skuteczność szczepionki przeciwko grypie

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Doustne antybiotyki, które zabijają m.in. mikroorganizmy zamieszkujące nasze jelita, mogą zmieniać odpowiedź immunologiczną na sezonowe szczepienia przeciw grypie. Konkretnie: znacząco ją obniżają - dowiedli naukowcy z Uniwersytetu Stanforda (USA).

Prawidłowo funkcjonujący mikrobiom jelitowy człowieka to ogromna społeczność mikroorganizmów, z których co najmniej część może wpływać na nasz układ odpornościowy.

Zespół badawczy zakwalifikował do eksperymentu 33 zdrowych dorosłych. Grupę pierwszą (22 ochotników) - badano w czasie sezonu grypowego 2014-2015, drugą (11 osób) - w czasie sezonu 2015-2016. Pierwsza grupa wykazywała wysoki poziom wcześniej istniejącej odporności przeciwko szczepom wirusa zawartych w szczepionce sezonowej 2014-2015. Z kolei grupa druga miała niską odporność przeciwko szczepom ze szczepionki 2015-2016.

Wszyscy uczestnicy otrzymali sezonową szczepionkę przeciw grypie. Co ważne, jeszcze przed zaszczepieniem połowie osób z każdej grupy podawano doustnie przez 5 dni antybiotyk o szerokim spektrum działania (mieszankę neomycyny, wankomycyny i metronidazolu).

Analizując próbki kału i krwi - pobranych w różnym czasie, aż do roku po szczepieniu - naukowcy śledzili odpowiedź immunologiczną uczestników na szczepionkę przeciwko grypie, a także obserwowali różnorodność i liczebność organizmów w ich mikrobiomach jelitowych.

Zgodnie z oczekiwaniami, u większości ochotników, którzy otrzymali antybiotykoterapię, doszło do istotnego spadku poziomu bakterii jelitowych. Ponadto wśród uczestników z grupy 2015–2016, którzy wykazywali niewielką wcześniejszą odporność przeciwko grypie, antybiotyki utrudniły odpowiedź immunologiczną organizmu przeciwko jednemu z trzech szczepów wirusa grypy, które były zawarte w podanej szczepionce - konkretnie wirusowi H1N1 A/California.

"Gdyby osoby te już po szczepieniu zetknęły się z wirusem H1N1, byłyby gorzej chronione przed zakażeniem niż ludzie, którzy nie otrzymali antybiotyków" - wyjaśniają autorzy publikacji. Jak dodają, odkrycie to jest spójne z tym, co wykazały wcześniej badania na myszach.

Naukowcy odkryli również, że uczestnicy, którzy przyjmowali antybiotyki, doświadczyli sporych zmian w układzie odpornościowym. Zmiany te sprzyjały rozwojowi stanu prozapalnego, podobnego do stanu obserwowanego u starszych osób otrzymujących szczepionki przeciw grypie. Badacze uważają, że ten stan prozapalny związany jest z procesem regulacji metabolizmu kwasu żółciowego, w którym uczestniczy mikrobiom jelitowy. Po antybiotykoterapii spada liczba mikroorganizmów w jelicie i proces zostaje zakłócony. U osób w podeszłym wieku mikrobiom zmienia się samoistnie. Jak sugerują badacze, właśnie z tego wynika podobieństwo obu sytuacji.

"Należałoby teraz przeprowadzić dalsze badania nad tymi szlakami, które zapewnią wgląd w to, dlaczego starsi dorośli inaczej reagują na szczepienia przeciw grypie i dlaczego ogólnie mają słabszy układ odpornościowy" - podsumowują autorzy.

O wynikach pracy naukowcy poinformowali na łamach pisma „Cell” (http://dx.doi.org/10.1016/j.cell.2019.08.010). (PAP)

kap/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2019