28.10.2020
PL EN
25.09.2012 aktualizacja 25.09.2012

Słoneczna pogoda w Bieszczadach opóźnia gody salamandry plamistej

PAP © 2012 / Maciej Kulczyński PAP © 2012 / Maciej Kulczyński

Słoneczna pogoda i brak opadów deszczu opóźniają rozpoczęcie okresu godowego salamandry plamistej w Bieszczadach i Beskidzie Niskim. Zazwyczaj w połowie września można było obserwować wzmożoną aktywność tych płazów.

"W tym roku stało się inaczej, a powodem jest brak wilgoci w lasach. Salamandra nie lubi poruszać się po suchych liściach w słonecznej pogodzie" - poinformował rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

Salamandry plamiste są jedynymi w Polsce płazami, których okres godowy przypada w połowie września. Ich wzmożona aktywność w tym okresie sprawia, że można je wtedy spotkać w wilgotnych lasach liściastych, głównie bukowych, Bieszczad i Beskidu Niskiego.

"Dawniej wierzono, że salamandry nie rodzą się jak inne płazy, lecz wychodzą z płomieni. Stąd np. na Dukielszczyźnie w Beskidzie Niskim przestrzegano przed paleniem ognisk w lesie, bo z ognia mogą wyjść salamandry" - przypomniał Marszałek.

Salamandry plamiste są największymi w Polsce płazami ogoniastymi. Ich długość dochodzi do 25 cm. Żywią się m.in. dżdżownicami, ślimakami, gąsienicami. Przez pierwsze trzy miesiące żyją w wodzie. Później, przeobrażone, wychodzą na ląd. Dojrzałość płciową osiągają po 3-4 latach. Dożywają na wolności 10 lat.

W Polsce występują głównie w Karpatach i Sudetach i podlegają ochronie gatunkowej.

PAP - Nauka w Polsce

kyc/ ls/

Copyright © Fundacja PAP 2020