24.10.2020
PL EN
06.07.2017 aktualizacja 06.07.2017

Gowin: ustawa o uczelniach powstaje w szerokim dialogu ze środowiskiem

W debatach dotyczących nowej ustawy o uczelniach wzięło już udział ok. 7 tys. osób - mówił w środę na posiedzeniu sejmowej komisji szef resortu nauki Jarosław Gowin. Dodał, że w ramach dyskusji nad ustawą odbył ponad 100 spotkań.

Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin wziął w środę udział w posiedzeniu sejmowej Komisji Edukacji Nauki i Młodzieży i podsumował dotychczasowe prace nad nową ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym, tzw. Ustawą 2.0.

Minister przypomniał, że punktem wyjścia do dialogu nad nową ustawą o szkolnictwie wyższym był konkurs, w którym trzy zespoły eksperckie przygotowały niezależnie od siebie koncepcję założenia reform. Równolegle ministerstwo - jak mówił - \"zainspirowało cykl konferencji poświęconych problemom polskiej nauki i szkolnictwa wyższego\". Gowin zapowiedział, że zwieńczeniem tego \"pluralistycznego dialogu\" ma być Narodowy Kongres Nauki, który odbędzie się 19-20 września w Krakowie.

Jak podsumował wicepremier, w kilkunastu różnych debatach - nie tylko tych zorganizowanych przez jego resort - wzięło udział ok 7 tys. uczestników. Dodał, że w ramach dyskusji nad ustawą odbył ponad 100 spotkań - m.in. z reprezentatywnymi dla środowiska akademickiego gremiami czy wybitnymi naukowcami. Wyraził nadzieję, że uda się wypracować jak najszerszy konsensus w sprawie ustawy.

\"To jest taki model pracy nad ustawą, który powinien być dla nas wszystkich wzorem, również i w innych obszarach\" - powiedział.

\"Polska nauka potrzebuje głębokich, poważnych, wydyskutowanych ze środowiskiem i zaakceptowanych przez nie reform. Potrzebuje też długotrwałej stabilności\" - ocenił Gowin.

Poseł Jacek Kurzępa (PiS) podziękował wicepremierowi za \"soczysty dialog ze środowiskiem\" i zaznaczył: \"ten eksperyment społeczny jest dla mnie bardzo cenny\". Natomiast Poseł Rafał Grupiński (PO) przestrzegł przed nadmiernym optymizmem, bo projekt ustawy jeszcze nie jest gotowy. Przypomniał o wprowadzonych w tej kadencji niekorzystnych jego zdaniem zmianach dotyczących instytutów badawczych. W myśl wprowadzonych w br. zapisów, minister ma możliwość powołania i odwołania dyrektora instytutu badawczego bez udziału rady naukowej i rozpisania konkursu.

W posiedzeniu komisji wzięli udział przedstawiciele środowiska naukowego. Przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP) prof. Jan Schmidt mówiąc o przygotowaniach resortu nauki do reform, zapewnił: \"Takiej dyskusji w środowisku dotychczas nie pamiętam, a pracuję w zawodzie ponad 40 lat\". Dodał, że KRASP zaangażowała się w prace nad ustawą i powołała zespół ekspertów, który wypracowywał rozwiązania na rzecz reform. \"Szereg (naszych - przyp. PAP) rozwiązań zostało przyjętych\" - powiedział.

W dyskusji zabrał też głos przewodniczący Krajowej Reprezentacji Doktorantów Michał Gajda. Poinformował, że dyskusję nad nową ustawą o uczelniach ministerstwo prowadziło również z doktorantami. \"Cieszymy się, że nasz głos był słyszalny\" - zaznaczył. Dodał, że to głos spójny z założeniami przedstawionymi dotąd przez ministerstwo.

Poparcie wobec trybu przygotowywania reform wyraził również przewodniczący Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego prof. Jerzy Woźnicki. A przewodniczący Parlamentu Studentów RP Tomasz Tokarski wyraził nadzieję, że nowa ustawa będzie odpowiadała na potrzeby młodego pokolenia. \"Jako PS RP cieszymy się, że większość naszych postulatów zyskała akceptację ministerstwa\" - powiedział.

Nie wszyscy jednak podzielali entuzjazm wobec reform. Członek Narodowej Rady Rozwoju Aleksander Temkin z Komitetu Kryzysowego Humanistyki Polskiej (KKHP) powiedział: \"Chciałbym, żeby zostało odnotowane zaniepokojenie dużej części środowiska naukowego zapowiedziami z jednej strony centralizacji systemu szkolnictwa wyższego, z drugiej strony ograniczenia samorządności uczelnianej\". Wyraził ubolewanie, że środowisko KKHP zostało zupełnie pominięte w przygotowaniach do Narodowego Kongresu Nauki. \"Ministerstwo dobierało sobie wygodnych rozmówców\" - ocenił i dodał: \"Mieliśmy tu do czynienia z komedią konsultacji\". Zwrócił też uwagę, że przedstawiciele komitetu przez dwa ostatnie lata nie zostali zaproszeni na rozmowy w resorcie nauki.

Ludwika Tomala (PAP)

lt/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2020