28.10.2020
PL EN
29.08.2020 aktualizacja 29.08.2020

Obserwowanie ptaków może pomóc w ochronie klimatu

Fot. Adobe Stock Fot. Adobe Stock

Obserwowanie ptaków i zrozumienie ich reakcji na ekstremalne zjawiska pogodowe może pomóc w ochronie klimatu – uważają naukowcy z amerykańskiego University of Wisconsin w Madison.

Zdaniem badaczy niektóre ptaki są wrażliwe i czułe na zmiany w otoczeniu, w tym na ekstremalne zjawiska związane z procesem ocieplania się planety.

Nie wszystkie ptaki są jednak takie same i nie wszystkie zjawiska mają na nie podobny wpływ. Profesor ekologii lasów Ben Zuckerberg i jego koledzy chcieli znaleźć odpowiedzi na pytania, jak różne gatunki ptaków reagują na zjawiska o odmiennych częstotliwościach, od cotygodniowych fali upałów po sezonowe zdarzenia w rodzaju suszy. I jak przy tym charakterystyczne cechy – np. jak daleko migrują i jaka jest częstotliwość ich występowania – wpływają na ich wrażliwość na ekstremalną pogodę.

Inaczej niż inni ekolodzy – którzy zwykle obserwują przez kilka lat małą grupę gatunków ptaków w kilku miejscach - zespół Zuckerberga postawił sobie ambitny cel. Przez 15 lat przyglądał się 109 gatunkom ptaków we wschodniej Ameryce Północnej i zestawiał te informacje ze szczegółowymi danymi satelitarnymi na temat temperatury i opadów.

W artykule opublikowanym ostatnio w „Global Change Biology” naukowcy dowodzą, że nie wszystkie ptaki są równie podatne na wpływ ekstremalnych zjawisk pogodowych wynikających ze zmian klimatu. W toku ocieplania się planety niektóre gatunki adaptują się do zmian, podczas gdy inne zmagają się z nimi bez żadnych środków zaradczych. Wyniki badania mogą umożliwić ekologom skierowanie wysiłków na właściwe gatunki, a także przewidzieć miejsca występowania ekstremalnych zjawisk.

Badacze posłużyli się danymi z „eBird”, inicjatywy wykorzystującej naukę obywatelską, w ramach której miłośnicy ptaków zapisują online swoje obserwacje. Naukowcy zestawili ponad 830 tys. obserwacji z danymi o pogodzie. To badanie nie udałoby się bez nauki o danych (ang. data science) – uważają autorzy. Rozwijająca się dziedzina obejmuje badanie, rozwijanie i wdrażanie metod, umożliwiających wyciąganie z danych nowych wniosków.

Po odpowiednim przetworzeniu danych naukowcy uznali, że niektóre gatunki są mniej wrażliwe na ekstremalną pogodę, a populacje nie są w równym stopniu na nie wystawione, gdyż niektóre rejony geograficzne nagrzewają się szybciej niż inne. Zauważono, że jeśli chodzi o fale upałów, to gatunki migrujące na duże odległości nie były nimi dotknięte, gdyż zimują w tropikach i są tolerancyjne na upały. Natomiast ptaki niemigrujące i te przemieszczające się na krótkich dystansach, jak rudziki czy epoletniki krasnoskrzydłe (Agelaius phoeniceus), reagowały negatywnie, a ich populacja spadała o 10-30 proc. w ciągu kilku tygodni.

Jeśli chodzi o suszę, to powszechnie występujące gatunki, jak wrony, były odporniejsze niż rzadsze ptaki, szczególnie jeśli susza była silna i długotrwała. „Rzadziej występujące gatunki mają bardziej wyspecjalizowane siedliska i wymagania pokarmowe – to generalna zasada w ekologii – przypomina jeden z badaczy Jeremy Cohen. – Bardziej popularne gatunki mają więcej opcji. Jeśli jakość siedlisk spadnie z powodu suszy, generaliści mogą udać się gdzie indziej”.

Cohen podkreśla, że jest to pierwsze badanie na dużą skalę, obejmujące pół kontynentu, mające na celu sprawdzenie, jak ptaki reagują natychmiast po zdarzeniach pogodowych. Dzięki temu ekolodzy mogą lepiej zrozumieć, jak na różne gatunki ptaków może wpłynąć zmiana klimatu i złagodzić niektóre z negatywnych skutków. (PAP)

mrt/ ekr/

Copyright © Fundacja PAP 2020