Ministerstwo Edukacji i Nauki

19.09.2021
PL EN
28.06.2021 aktualizacja 02.07.2021

Wykopaliska to początek - eksperci szukają sposobów na ochronę zabytków, również w Biskupinie

Źródło: Fotolia Źródło: Fotolia

Wykopaliska, odnajdywanie skarbów, poznawanie tajemnic pradziejów, są bardzo medialne. W cieniu pozostaje ważny etap konserwacji odkrytych artefaktów. Międzynarodowy zespół badaczy poszukuje skutecznych metod, które ochronią je po wydobyciu. W tym celu podejrzą też słynną osadę w Biskupinie.

Naukowcy z Polski, Francji, Włoch i Norwegii poszukują skutecznych zabiegów konserwatorskich materiałów organicznych (drewna i skóry), które można wykorzystać bezpośrednio po ich wydobyciu ze stanowiska archeologicznego. Kolejnym etapem jest ich impregnacja substancją stabilizującą - poinformowało Naukę w Polsce biuro prasowe Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

"Archeologiczne artefakty organiczne znajdują się na ogół w stanie podmokłym, który musi być utrzymywany do momentu konserwacji" – mówi cytowana w komunikacie zaangażowana w badania prof. Magdalena Zborowska z Katedry Chemicznej Technologii Drewna Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu (UPP).

"Ten etap procesu konserwatorskiego jest zdecydowanie mniej rozpoznany niż impregnacja za pomocą substancji stabilizujących, często nazywana też konserwacją. Dlatego też istotnym wątkiem naszego projektu jest opracowanie strategii umożliwiających przechowywanie znalezisk organicznych przez długi czas (nawet kilka miesięcy) przed impregnacją substancją stabilizującą w stanie podmokłym, gwarantującym zachowanie informacji naukowych, których są źródłem" - tłumaczy badaczka UPP. Dodaje, że często zdarza się, że obiekt podczas "oczekiwania" na stabilizację ulega nieodwracalnej degradacji.

UPP informuje, że w ramach projektu przetestowanych będzie kilka metod kontroli warunków przechowywania obiektów archeologicznych wykonanych z drewna i skóry (w nadtlenku wodoru, etanolu, lizozymie, solach). Eksperci opracują protokoły monitorowania mokrych artefaktów z tego etapu procesu konserwatorskiego (przed stabilizacją). Wykonane będą analizy próbek materiałów organicznych przed i po okresie ich przechowywania. Planowane są m.in. pomiary pH, zawartości wody, mikroskopia (MO, SEM), charakterystyka molekularna składników organicznych i nieorganicznych różnymi metodami.

Naukowcy udadzą się również w teren - do znanej osady pradziejowej w Biskupinie, która istniała 2,7 tys. lat temu.

"Analizom zostanie poddane oryginalne drewno z końca epoki brązu (VIII w. p.n.e.), z którego wybudowane były konstrukcje słynnej osady ludności kultury łużyckiej położonej na półwyspie Jeziora Biskupińskiego. Część tych konstrukcji nadal zalega pod ziemią i interesuje nas stan, w jakim drewno to zachowało się od czasu prowadzonych w latach 1934-1974 badań archeologicznych" – tłumaczy dyrektor Muzeum Archeologicznego w Biskupinie dr Henryk P. Dąbrowski.

To nie wszystko. Naukowcy chcą również ustalić efektywne i użyteczne metody służące do oceny degradacji archeologicznych eksponatów organicznych po zabiegach konserwatorskich.

"Wiedza na temat wpływu zabiegów konserwatorskich pozwoli na wcześniejszą identyfikację potencjalnej degradacji i w efekcie doprowadzi do bardziej efektywnej ochrony obiektów" – wyjaśnia kierownik Działu Konserwacji Muzealiów Muzeum Archeologicznego w Biskupinie Mariusz Fejfer. Metody oceny degradacji, zostaną opracowane na podstawie wyników zaawansowanych technik analitycznych.

W komunikacie napisano, że nadrzędnym celem projektu jest wzmocnienie interdyscyplinarnego podejścia archeologów, konserwatorów i badaczy organicznych artefaktów do konserwacji tego rodzaju obiektów. Zauważono, że obecnie większość konserwatorów drewna i skóry działa według indywidulanych procedur bazujących na własnych doświadczeniach.

"Dlatego też rezultaty projektu poprawią nie tylko proces konserwatorski w zakresie długoterminowego przechowywania artefaktów organicznych i ocenę ich degradacji podczas ekspozycji na muzealnych wystawach, ale także umożliwią opracowanie uniwersalnych metodyk konserwatorskich" - czytamy w komunikacie.

W projekcie koordynowanym przez ARC-Nucléart (Grenoble, Francja) biorą udział partnerzy z czterech krajów: Muzeum Historii Kultury w Oslo, Katedry Chemii i Chemii Przemysłowej Uniwersytetu w Pizie, Muzeum Archeologicznego w Biskupinie i Katedry Chemicznej Technologii Drewna UPP.

Projekt otrzymał dofinansowanie za pośrednictwem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu JPICH Conservation, Protection and Use – wsparcie dla badań naukowych nad dziedzictwem kulturowym, będącego częścią programu UE - Horyzont 2020.

PAP - Nauka w Polsce

szz/ ekr/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2021