Ministerstwo Edukacji i Nauki

01.12.2021
PL EN
18.10.2021 aktualizacja 24.10.2021

Naukowcy: tysiące nieznanych substancji jest w e-papierosach

Fot. PAP/ Grzegorz Michałowski Fot. PAP/ Grzegorz Michałowski

Kofeina, chemikalia przemysłowe, produkty spalania i inne substancje można znaleźć w e-papierosach - donoszą naukowcy. Wpływ tych związków na zdrowie jest obecnie trudny do określenia.

Badacze z Johns Hopkins University (USA) ostrzegają, że osoby używające e-papierosów mogą narażać zdrowie przez ekspozycję na wiele różnych, potencjalnie szkodliwych substancji.

„Obecne badania porównujące e-papierosy z papierosami tradycyjnymi wskazywały, że typowe dla tytoniu zanieczyszczenia występują w e-papierosach w znacznie mniejszych ilościach. Problem jednak polega na tym, że aerozol z e-papierosów zawiera inne, jeszcze nie scharakteryzowane związki, które mogą szkodzić zdrowiu na nieznane jeszcze sposoby” - mówi prof. Carsten Prasse, jeden z głównych autorów pracy opublikowanej w piśmie „Chemical Research in Toxicology”.

„Coraz więcej młodych ludzi używa e-papierosów i muszą wiedzieć, na co się narażają” - zwraca uwagę specjalista.

Jak twierdzi, wraz ze swoim zespołem przeprowadził on pierwszą dokładną analizę składu zawartości e-papierosów, wykonaną wyjątkowo precyzyjnymi metodami, używanymi zwykle w badaniach krwi czy żywności.

Naukowcy przebadali cztery różne wkłady popularnych marek (Mi-Salt, Vuse, Juul i Blu) o zapachu tytoniu.

Oprócz tego, że wykryli tysiące substancji w samym wkładzie, to liczba związków jeszcze znacznie wzrosła w aerozolu. M.in. znaleźli węglowodory powstające typowo w procesie spalania, podczas gdy producenci zapewniają, że w ich urządzeniach do spalania nie dochodzi. „Jednym ze sposobów reklamowania e-papierosów jest podkreślanie, iż działają one w temperaturach zbyt niskich dla spalania. To ma sprawiać, że są bezpieczniejsze od zwykłych produktów tytoniowych. Według naszego badania dokładne metody analityczne mogą pokazać, czy związane ze spalaniem procesy rzeczywiście mają miejsce” - mówi główna autorka publikacji dr Mina Tehrani.

Z prawie 2 tys. znalezionych substancji większość pozostaje niezidentyfikowana. Z tych, które udało się określić, sześć jest potencjalnie szkodliwych. Dotyczy to trzech związków wcześniej nigdy nie wykrytych w e-papierosach. Naukowców zaskoczyła np. obecność kofeiny w dwóch produktach. Wcześniej tę substancję wykrywano, ale wyłącznie we wkładach kofeinowych.

„Może ona powodować dodatkowe pobudzenie u użytkowników. Zastanawiamy się, czy producenci nie dodali kofeiny celowo”- podkreśla dr Tehrani.

Elektroniczne papierosy zawierały też trzy związki, które badacze określili jako „chemikalia przemysłowe”, a także jeden pestycyd i dwa związki zapachowe, które potencjalnie mogą podrażniać drogi oddechowe.

Prof. Prasse opowiada, że zainteresował się tematem, gdy jego brat - były palacz uznał, że będzie korzystał z bezpiecznych e-papierosów. Naukowiec chce wysłać bratu wyniki swoich badań. „Ludzie muszą wiedzieć, że wdychają złożoną mieszaninę chemikaliów. Odnośnie wielu z tych związków nie mamy pojęcia, czym są. Mam kłopot z tym, jak vaping jest promowany jako zdrowszy niż papierosy. W mojej opinii nie możemy jeszcze tego stwierdzić” - mówi badacz.

Ana M. Rule, współautorka analizy ekspert w dziedzinie spowodowanej vapingiem ekspozycji na metale podkreśla, że po vaping sięga wiele młodych osób, które nigdy nie paliły. Nie podejmują więc one zdrowszego wyboru, jak palacze rezygnujący z tytoniu na rzecz e-papierosów, ale zwiększają swoje ryzyko. „Miliony uczniów gimnazjów i szkół średnich, którzy wcale by nie palili, korzysta z e-papierosów. Dla nich nie ma spadku zagrożenia dla zdrowia, ale wzrost” - alarmuje specjalistka.

Więcej informacji na stronach: https://hub.jhu.edu/2021/10/07/vaping-unknown-chemicals/ i https://pubs.acs.org/doi/10.1021/acs.chemrestox.1c00253 (PAP)

Marek Matacz

mat/ zan/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2021